Sądeckie Pogotowie Ratunkowe zatrudniło 30 dodatkowych ratowników medycznych. To efekt zmian w organizacji pracy placówki - na początku tego roku uruchomiono nowy, 12-godzinny zespół wyjazdowy w Nowym Sączu.
W podstacjach w Korzennej, Krynicy i Piwnicznej wydłużono dyżury do 24 godzin, wzmocniono też obsadę karetek w Grybowie.
Nie mieliśmy większych problemów ze znalezieniem dodatkowych rąk do pracy. Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu kształci studentów na kierunku ratownik medyczny. Pamiętajmy, że uruchomione zostały od października ubiegłego roku także studia drugiego stopnia, gdzie studenci mogą zdobyć tytuł magistra. Więc jestem bardzo spokojny o pracowników, których będziemy potrzebować. Rozmawiamy też z uczelnią o praktykach, na których studenci tego kierunku będą odbywać w Sądeckim Pogotowiu Ratunkowym
– mówi Andrzej Bodziony, dyrektor pogotowia.
Po ostatnich zmianach, w sądeckim pogotowiu na etatach i kontraktach pracuje obecnie 180 ratowników medycznych.
Ratownik medyczny: "Karetka wielokrotnie jest zwykłą taksówką"