Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zostawił psa w nagrzanym samochodzie. Zwierzę nie przeżyło, opiekun usłyszał zarzuty

Są zarzuty dla byłego pracownika tarnowskich Zakładów Mechanicznych, który w upale miał pozostawić swojego psa w samochodzie na terenie spółki zbrojeniowej. Zwierzę nie przeżyło. Policja przedstawiła mężczyźnie zarzut znęcania się nad zwierzęciem.

Zostawił psa w nagrzanym samochodzie. Zwierzę nie przeżyło, opiekun usłyszał zarzuty
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Chodzi o bulwersującą sprawę z lipca tego roku, kiedy na terenie spółki w nagrzanym samochodzie skonał pies rasy border collie. Jak wynika z ustaleń śledczych, zwierzę było zamknięte przez kilka godzin w aucie w upalny dzień. Samochód stał na parkingu przy tarnowskich Zakładach Mechanicznych – miał to być służbowy pojazd spółki. Psa udało się wyciągnąć, używając zapasowych kluczyków, było już jednak za późno. Zwierzę nie przeżyło.

Tarnów: Nikt nie pomógł psu uwięzionemu w nagrzanym aucie. Zwierzę nie przeżyło

Agnieszka Wrońska-Bęben

Policja, w porozumieniu z prokuraturą, zarzuciła mężczyźnie znęcanie się nad zwierzęciem

Mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzęciem, nie zgodził się z nim. Złożył obszerne wyjaśnienia co do okoliczności tego zdarzenia, przedstawił także wnioski dowodowe, z którymi policja i prokuratura mają obowiązek się zapoznać i włączyć je do aktu postępowania

– mówi Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.

O tej bulwersującej sprawie prokuraturę i media poinformowali tarnowscy działacze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Mężczyzna po zajściu został zwolniony z pracy, a tarnowskie Zakłady Mechaniczne zapowiedziały gotowość współpracy z organami ścigania w tej sprawie.

Śledczy przedstawili zarzuty po przesłuchaniu świadków i zebraniu własnego materiału dowodowego. Teraz jednak muszą przeanalizować dowody, jakie przedstawił im podejrzany

– wyjaśnia Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.

Nie jest wykluczone, że postępowanie może zostać umorzone, bo jeśli wnioski dowodowe będą na tyle rzetelne i miarodajne, postępowanie może być umorzone

- dodaje Wójcik.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, a w przypadku szczególnego okrucieństwa – nawet do pięciu lat. 

Pies skonał w nagrzanym aucie. Właściciel stracił pracę

Agnieszka Wrońska-Bęben

Komentarze

Powiązane

  • Widzisz psa zamkniętego w nagrzanym aucie - interweniuj!

  • Kraków: zostawił psa na 40 minut w rozgrzanym aucie

  • Inspektorzy Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami uwolnili psa z nagrzanego samochodu

    Radio Kraków

  • Zostawiła psa w samochodzie i... poszła na wycieczkę w góry

    Radio Kraków

  • Miesiąc od śmierci psa w samochodzie. Tarnowska policja nadal nie przesłuchała podejrzewanego

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Akt oskarżenia w sprawie skatowanego kota Pandka. Właściciel stanie przed sądem

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany