Kolejne referendum odwoławcze w Małopolsce. 22 listopada mieszkańcy podtarnowskiej gminy Lisia Góra zdecydują, czy ze stanowiska powinien odejść wójt Arkadiusz Mikuła i czy należy odwołać radę gminy. Inicjatorzy referendum zebrali wystarczającą liczbę podpisów, a Krajowe Biuro Wyborcze zakończyło ich weryfikację.
Grupa mieszkańców zarzuca władzom gminy między innymi brak dialogu, ignorowanie petycji oraz zbyt wysokie zadłużenie. Żeby doprowadzić do referendum, inicjatorzy musieli zebrać ponad 1200 podpisów.
Pod wnioskiem podpisały się 1933 osoby. Krajowe Biuro Wyborcze zweryfikowało wszystkie podpisy i 1600 z nich uznało za prawidłowe.
– Inicjatorzy spełnili wszystkie wymagania przewidziane przepisami prawa. Mieli wymaganą liczbę podpisów prawidłowych, podali do publicznej wiadomości, w sposób zwyczajowo przyjęty, informację o przedmiocie referendum i uzasadnienie. Jeżeli chodzi o liczbę podpisów, ogółem to było 1933. Zweryfikowaliśmy wszystkie podpisy. 1600 zostało zweryfikowanych pozytywnie i ten wymóg został spełniony. Referendum odbędzie się 22 listopada. Zarówno co do odwołania wójta, jak i co do odwołania rady gminy – mówi Katarzyna Tutaj z Krajowego Biura Wyborczego w Tarnowie.
Lisia Góra. Powstał komitet referendalny. W tle plan ogólny i farmy fotowoltaiczne
Do 22 listopada będzie trwała kampania referendalna. Samo głosowanie musi mieć odpowiednią frekwencję, żeby jego wynik był wiążący. W przypadku referendum w sprawie odwołania wójta potrzeba ponad 3200 ważnie oddanych głosów. Przy głosowaniu dotyczącym odwołania rady gminy próg wynosi ponad 1900 głosów.