Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Od 1 lutego w Wadowicach nie będzie porodówki. "Decyzja trudna, ale niezbędna"

Od 1 lutego w szpitalu w Wadowicach nie będzie oddziału ginekologiczno-położniczego oraz noworodków i wcześniaków. "Jest to decyzja trudna, ale niezbędna, aby umożliwić sprawne prowadzenie inwestycji, a później zapewnić dalszy rozwój szpitala w obszarach, które są dziś najbardziej potrzebne lokalnej społeczności" - czytamy w komunikacie wydanym przez wadowicki szpital.

Od 1 lutego w Wadowicach nie będzie porodówki. "Decyzja trudna, ale niezbędna"
Szpital w Wadowicach/ Fot. Natalia Feluś.

Powody są trzy. Rozpoczęcie przebudowy szpitala w części, w której znajduje się odcinek ginekologiczny, sytuacja finansowa placówki oraz spadek dzietności - 10 lat temu rodziło się tu prawie 1500 dzieci rocznie, w roku 2020 około 1000, w ubiegłym roku już tylko 566.

Szpital informuje, że położnictwo, ginekologia jak i neonatologia przynoszą spore straty finansowe. W latach 2021-2025 łączna skumulowana strata wyniosła prawie 40 milionów złotych. Prognozy za rok 2025 wskazują, że strata tylko w tym jednym roku będzie na poziomie około 12 milionów złotych, co oznacza obciążenie rzędu miliona złotych miesięcznie, które szpital musi pokrywać ze środków własnych.

"Nie jesteśmy w stanie w dalszym ciągu kontynuować tej sytuacji. To zbyt duża skala strat, która grozi bezpieczeństwu działania całego ZZOZ" - napisano w komunikacie.

Trzy małopolskie szpitale zrezygnowały w tym roku z porodówek

Radio Kraków

Szpital zapewnia, że po wykonaniu niezbędnych prac modernizacyjnych i inwestycyjnych planuje uruchomienie w ramach Oddziału Chirurgii 1-Dnia profilu Ginekologia 1-Dnia, co pozwoli na bezpieczne wykonywanie szerokiego zakresu małoinwazyjnych zabiegów ginekologicznych. Jednocześnie podkreśla, że Poradnia Ginekologiczno-Położnicza będzie nadal funkcjonować w dotychczasowym zakresie, oferując pełną opiekę ambulatoryjną.

Będziemy rozwijać się w innych dziedzinach. Prowadzimy teraz rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia celem uruchomienia na bazie tych oddziałów stacjonarnych, oddziału o charakterze zachowawczym, bardziej dedykowanym pacjentom i chorobom, które pojawiają się w jesieni życia

- zaznacza Barbara Bulanowska, dyrektorka Szpitala im. św. Jana Pawła II w Wadowicach.

Świadczenia medyczne stacjonarne i całodobowe w zakresie ginekologii i położnictwa dla mieszkanek powiatu zapewnią ościenne szpitale w Suchej Beskidzkiej, Chrzanowie, Oświęcimiu, Myślenicach oraz Żywcu, do których ZZOZ w Wadowicach zwrócił się już o objęcie opieką pacjentek z powiatu wadowickiego. 

Reforma porodówek. Prof. Kowalska-Bobko: ważniejsze bezpieczeństwo niż liczba oddziałów

Jacek Bańka

Komentarze

Powiązane

  • Kolejna porodówka w regionie tarnowskim do likwidacji

    Jakub Sajdak

  • Ziarenko prawdy, morze manipulacji. Dlaczego uwierzyliśmy w fałszywą porodówkę?

    Kamil Wszołek

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania