Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Karetka utknęła na oblodzonej drodze w Szczawie. Jechała z dzieckiem do szpitala

Karetka transportująca dziecko do szpitala zatrzymała się na oblodzonej drodze, której nie posypano wcześniej piaskiem - do takiej sytuacji doszło w Szczawie (powiat limanowski). I nie jest to incydentalna sprawa - kilka dni temu dwie karetki z nowosądeckiego pogotowia utknęły w korku, bo nie odśnieżono ulic.

Karetka utknęła na oblodzonej drodze w Szczawie. Jechała z dzieckiem do szpitala
Fot. Archiwum RK

Niebezpieczne zdarzenie w miejscowości Szczawa  w powiecie limanowskim. Karetka pogotowia, transportująca dziecko po poważnej operacji, utknęła na oblodzonej drodze prowadzącej do osiedli Faltynówka i Flądrowka. Choć trasa była częściowo odśnieżona, brak posypania jej piaskiem sprawił, że stromy odcinek zamienił się w lodowisko.

Mimo zimowego ogumienia, ambulans stracił przyczepność i stanął w poprzek jezdni, blokując przejazd. Ratownicy i rodzina przenieśli osłabione dziecko do prywatnego samochodu terenowego z napędem na cztery koła. Tylko taki pojazd był w stanie pokonać śliską nawierzchnię. Mieszkańcy apelują do władz gminy Szczawa o skuteczniejsze zimowe utrzymanie dróg.

Niestety to nie jedyna taka sytuacja, kiedy karetka nie może dojechać do pacjenta lub do szpitala, bo grzęźnie w śniegu na nieodśnieżonej ulicy. Kilka dni temu opisywaliśmy przypadek dwóch ambulansów, które utknęły na godzinę w korku - zatory na jezdniach się zdarzają, karetki są pojazdami uprzywilejowanymi, ale nawet one nie są w stanie poradzić sobie ze nadmiarem śniegu.

Zgłosiliśmy tę sytuację na infolinię 112 z prośbą, aby oficer dyżurny policji skierował tutaj jednostkę, która mogłaby usprawnić ten ruch. O ile dobrze pamiętam, stało się to dopiero między 18 a 19, więc przez jakieś cztery godziny żaden z zespołów no nie mógł fizycznie udzielać pomocy osobom poszkodowanym

- mówił w Radu Kraków Andrzej Bodziony, dyrektor nowosądeckiego pogotowia.

Karetki uwięzione w korku w Nowym Sączu. Pogotowie ostrzega: to może się powtórzyć

Sławomir Wrona

Jak rozwiązano problem? Dyrektor wyjaśnia.

Dwa zespoły ratownictwa medycznego faktycznie zostały zadysponowane przez dyspozytora z Tarnowa dla osób, które tej pomocy potrzebowały. Później bezpośredni kontakt pomiędzy zespołami ratownictwa medycznego a dyspozytorami spowodował, że dyspozytor wysłał do tych osób zespoły znajdujące się w Starym Sączu, czyli na innych podstacjach. Trzeba było pokonać kilkanaście dodatkowych kilometrów, aby do tych osób dotrzeć.

Komentarze

Powiązane

  • Dojedzie w korkach szybciej do potrzebującego. Zakopane z pierwszym w Małopolsce motoambulansem

    Radio Kraków

  • Zima chwyciła w Małopolsce. 82 interwencje straży miejskiej w związku z nieodśnieżonymi chodnikami

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany