Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dojedzie w korkach szybciej do potrzebującego. Zakopane z pierwszym w Małopolsce motoambulansem

Zakopiańskie pogotowie zostało doposażone w pierwszą w Małopolsce motocyklową jednostkę ratunkową, przystosowaną do jazdy w terenie górskim. Motoambulans pozwoli m.in. na szybkie dotarcie do poszkodowanych w zatłoczonym w sezonie turystycznym mieście oraz do trudno dostępnych dolin tatrzańskich.

Dojedzie w korkach szybciej do potrzebującego. Zakopane z pierwszym w Małopolsce motoambulansem
fot: Piotr Korczak

Jak poinformował PAP szef zakopiańskiego pogotowia ratunkowego Paweł Mickowski, motoambulans stoi już w bazie pogotowia przy zakopiańskim szpitalu, ale swoją służbę rozpocznie wiosną. Będzie działać sezonowo - od 1 maja do 30 września.

- Ta maszyna znacząco skróci czas dotarcia do potrzebujących pomocy, a w przypadku np. nagłego zatrzymania krążenia każda minuta jest kluczowa – skrócenie czasu zwiększa szanse przeżycia – podkreślił Mickowski.

Inicjatywa powołania motocyklowej jednostki ratunkowej zrodziła się wśród ratowników medycznych, w odpowiedzi na zmiany przepisów wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia, które umożliwiają wykorzystanie motocyklowych jednostek ratunkowych.

- Zakopane i okolice w sezonie odwiedza nawet 200 tys. turystów dziennie. Poruszanie się standardową karetką w takich warunkach jest utrudnione ze względu na korki i strefy wyłączone z ruchu, np. Krupówki, Gubałówka czy Rówień Krupowa. Szczególnie trudno dostępne są też doliny tatrzańskie: Kościeliska, Chochołowska, Strążyska oraz droga do Morskiego Oka. W tych rejonach znacznie lepiej sprawdzi się motoambulans – dodał.

Jest to motocykl typu Adventure, przystosowany do jazdy po drogach i w trudnym terenie górskim. Trzy kufry i wodoszczelny plecak reanimacyjny mieszczą pełen zestaw do zaawansowanych czynności ratunkowych, w tym defibrylator, respirator, butlę z tlenem, zestaw resuscytacyjny, leki i płyny infuzyjne, aparat USG oraz sprzęt porodowy i doszpikowy.

Jednostka będzie garażowana w bazie ratownictwa medycznego przy Szpitalu Powiatowym w Zakopanem. Dyspozytor wyśle motocykl tam, gdzie szybki dojazd jest kluczowy, a ratownik rozpocznie czynności przed przyjazdem zespołu karetkowego. W przypadku braku konieczności transportu pacjenta interwencję zakończy samodzielnie.

Do prowadzenia motoambulansu wybrano siedmiu przeszkolonych ratowników, którzy na co dzień pracują w zakopiańskich karetkach. Każdy z nich posiada prawo jazdy kat. A, uprawnienia do prowadzenia pojazdu uprzywilejowanego oraz przeszedł testy obejmujące minimum 1000 km jazdy w różnych warunkach.

Zakup został sfinansowany ze środków szpitala. Koszt motocykla wyniósł ok. 170 tys. zł, a wyposażenia medycznego – ok. 200 tys. zł. Szpital podpisał kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na funkcjonowanie jednostki.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"