"Cieszy mnie ruch prezydenta, ale to wciąż nie jest to, czego oczekiwałem. Skarga i tak powstaje" - Krzysztof Klęczar, wojewoda małopolski, komentuje proponowane zmiany w Strefie Czystego Transportu w Krakowie. Jak już informowaliśmy, prezydent Aleksander Miszalski chce wykonać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej sprawie.
Co oznacza wykonanie wyroku przez Kraków? Zwolnienie z opłat za wjazd do strefy osób niezameldowanych, ale płacących w mieście podatki oraz pacjentów dojeżdżających do wszystkich krakowskich placówek medycznych. Uwzględnieni mają być też najmniej zamożni Małopolanie. To jednak nie przekonuje wojewody Krzysztofa Klęczara.
Prawo musi być łatwe do respektowania. Musi być zrozumiałe, musi być jasne i przejrzyste. W tej kwestii ciężko mi sobie wyobrazić, że ludzie będą jeździli z kwitkami z konta czy z zaświadczeniami od pracodawcy. Apelowałem o to, aby wszystkich mieszkańców Małopolski traktować równo
- tłumaczy Krzysztof Klęczar.
Prezydent Krakowa przedstawił szczegóły zmian w SCT. "Popełniliśmy błędy, które nie powinny się przydarzyć"
Wojewoda nie jest na razie w stanie powiedzieć, kiedy zostanie złożona jego skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Prezydent Krakowa natomiast zapowiedział, że zaproponowane przez niego zmiany zostaną najpierw poddane konsultacjom społecznym. Korekty w Strefie Czystego Transportu wejdą w życie najwcześniej latem.