Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Konia z rzędem temu, kto napisze dobrze tę uchwałę”. Prawne konsekwencje wyroku ws. SCT

Choć Wojewódzki Sąd Administracyjny częściowo uchylił uchwałę o Strefie Czystego Transportu w Krakowie, sama strefa nadal obowiązuje, bo wyrok jest nieprawomocny. Jednocześnie, jak zauważa mec. Piotr Rachwał, miasto stanie przed poważnym wyzwaniem: „kto będzie prowadził postępowanie dowodowe, że dana osoba mieszka w Krakowie?”. Ekspert podkreśla, że zastąpienie meldunku kryterium faktycznego zamieszkania może okazać się rozwiązaniem trudnym do wdrożenia w praktyce.

„Konia z rzędem temu, kto napisze dobrze tę uchwałę”. Prawne konsekwencje wyroku ws. SCT
Fot. Emila Wietecha
  • Wojewódzki Sąd Administracyjny częściowo uchylił uchwałę o Strefie Czystego Transportu w Krakowie, kwestionując m.in. zwolnienia oparte na meldunku.

  • Zdaniem sądu kryterium meldunku jest niezgodne z prawem, ponieważ nie odzwierciedla faktycznego zamieszkania w mieście.

  • Ekspert wskazuje na poważne trudności praktyczne związane z udowadnianiem „faktycznego miejsca zamieszkania”.

  • Sąd zakwestionował również zwolnienia medyczne ograniczone wyłącznie do placówek finansowanych przez NFZ.

  • Wyrok jest nieprawomocny – strefa nadal obowiązuje, a ostateczne rozstrzygnięcie może zapaść dopiero za kilka lat.

Posłuchaj rozmowy

Uchwała o SCT pod lupą sądu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie częściowo uchylił uchwałę Rady Miasta dotyczącą Strefy Czystego Transportu. Najważniejsze zastrzeżenie dotyczyło zapisu, który zwalniał z opłat za wjazd osoby zameldowane w Krakowie. Zdaniem sądu takie kryterium jest nieuzasadnione, ponieważ meldunek nie przesądza o faktycznym zamieszkiwaniu na terenie gminy.

Jak podkreślono w uzasadnieniu, wielu mieszkańców Krakowa nie posiada meldunku w mieście, a mimo to stale w nim przebywa. W efekcie miasto – jeśli orzeczenie się utrzyma – będzie musiało zmienić zapisy uchwały i odejść od kryterium administracyjnego na rzecz faktycznego miejsca zamieszkania.

Strefa Czystego Transportu zostaje, sąd uchylił tylko niektóre zapisy

Radio Kraków

„Miejsce zamieszkania” w świetle prawa

Mecenas Piotr Rachwał zwraca uwagę, że pojęcie miejsca zamieszkania jest w prawie cywilnym jasno zdefiniowane, ale bardzo trudne do zastosowania w praktyce administracyjnej. Jak mówił:

Artykuł 25 kodeksu cywilnego mówi, że miejscem zamieszkania jest miejscowość, czyli Kraków, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu.

Problem pojawia się na etapie weryfikacji. Ekspert pyta, kto i w jaki sposób miałby prowadzić postępowanie dowodowe potwierdzające, że dana osoba faktycznie mieszka w Krakowie, oraz jakie dokumenty miałyby to potwierdzać. Jego zdaniem rozstrzygnięcie sądu będzie „bardzo trudne do inkorporowania” w treści uchwały.

Meldunek – kryterium wadliwe, ale praktyczne

Choć sąd zakwestionował meldunek jako podstawę zwolnień, mecenas Rachwał przyznaje, że z punktu widzenia egzekwowania przepisów było to rozwiązanie proste. „Jest to łatwe do sprawdzenia i egzekwowania” – ocenił.

Jednocześnie podkreśla, że było to kryterium zbyt wąskie i nieuwzględniające realiów osób, które pracują w Krakowie, ale mieszkają poza jego granicami, a jednocześnie nie mają realnej alternatywy w postaci transportu publicznego.

Zwolnienia tylko dla mieszkańców strefy?

Sąd – przychylając się do stanowiska wojewody – wskazał również, że ewentualne różnicowanie użytkowników strefy powinno dotyczyć mieszkańców samej strefy, a nie całego miasta. Taki kierunek zmian oznaczałby dalsze zawężenie grupy osób uprawnionych do wjazdu bez opłat.

Jak zauważa mecenas Rachwał, w praktyce oznaczałoby to stworzenie jeszcze bardziej „elitarnej” grupy, wynikającej wyłącznie z przebiegu granic strefy, która obejmuje znaczną część zurbanizowanego Krakowa.

„To nie walka z kierowcami, tylko o nasze zdrowie” – miasto broni Strefy Czystego Transportu

Ola Sobczak

Zwolnienia medyczne niezgodne z zasadą równości

Kolejnym elementem uchwały zakwestionowanym przez sąd są tzw. zwolnienia medyczne, ograniczone do osób korzystających z placówek finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zdaniem sądu – i w pełni zgadza się z tym rozmówca Radia Kraków – takie rozróżnienie narusza zasadę równości wobec prawa.

W ocenie eksperta osoby znajdujące się w takiej samej sytuacji zdrowotnej powinny być traktowane jednakowo, niezależnie od formy finansowania leczenia.

Wyrok nieprawomocny, strefa nadal obowiązuje

Istotne jest, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie jest prawomocny. Oznacza to, że Strefa Czystego Transportu w Krakowie nadal funkcjonuje na dotychczasowych zasadach. Strony mogą złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a całe postępowanie może potrwać kilka lat.

Jak zaznacza mecenas Rachwał, bez zastosowania dodatkowych środków prawnych skutki wyroku mogą okazać się odłożone w czasie na tyle, że realne zmiany nastąpią dopiero po zakończeniu obecnej kadencji samorządu.

Uchwała o SCT pod lupą sądu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie częściowo uchylił uchwałę Rady Miasta dotyczącą Strefy Czystego Transportu. Najważniejsze zastrzeżenie dotyczyło zapisu, który zwalniał z opłat za wjazd osoby zameldowane w Krakowie. Zdaniem sądu takie kryterium jest nieuzasadnione, ponieważ meldunek nie przesądza o faktycznym zamieszkiwaniu na terenie gminy.

Jak podkreślono w uzasadnieniu, wielu mieszkańców Krakowa nie posiada meldunku w mieście, a mimo to stale w nim przebywa. W efekcie miasto – jeśli orzeczenie się utrzyma – będzie musiało zmienić zapisy uchwały i odejść od kryterium administracyjnego na rzecz faktycznego miejsca zamieszkania.

„Miejsce zamieszkania” w świetle prawa

Mecenas Piotr Rachwał zwraca uwagę, że pojęcie miejsca zamieszkania jest w prawie cywilnym jasno zdefiniowane, ale bardzo trudne do zastosowania w praktyce administracyjnej. Jak mówił:

„Artykuł 25 kodeksu cywilnego mówi, że miejscem zamieszkania jest miejscowość, czyli Kraków, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu.”

Problem pojawia się na etapie weryfikacji. Ekspert pyta, kto i w jaki sposób miałby prowadzić postępowanie dowodowe potwierdzające, że dana osoba faktycznie mieszka w Krakowie, oraz jakie dokumenty miałyby to potwierdzać. Jego zdaniem rozstrzygnięcie sądu będzie „bardzo trudne do inkorporowania” w treści uchwały.

Meldunek – kryterium wadliwe, ale praktyczne

Choć sąd zakwestionował meldunek jako podstawę zwolnień, mecenas Rachwał przyznaje, że z punktu widzenia egzekwowania przepisów było to rozwiązanie proste.

„Jest przynajmniej meldunkiem łatwym do sprawdzenia. Jest to łatwe do sprawdzenia i egzekwowania.”

Jednocześnie podkreśla, że było to kryterium zbyt wąskie i nieuwzględniające realiów osób, które pracują w Krakowie, ale mieszkają poza jego granicami, a jednocześnie nie mają realnej alternatywy w postaci transportu publicznego.

Zwolnienia tylko dla mieszkańców strefy?

Sąd – przychylając się do stanowiska wojewody – wskazał również, że ewentualne różnicowanie użytkowników strefy powinno dotyczyć mieszkańców samej strefy, a nie całego miasta. Taki kierunek zmian oznaczałby dalsze zawężenie grupy osób uprawnionych do wjazdu bez opłat.

Jak zauważa mecenas Rachwał, w praktyce oznaczałoby to stworzenie jeszcze bardziej „elitarnej” grupy, wynikającej wyłącznie z przebiegu granic strefy, która obejmuje znaczną część zurbanizowanego Krakowa.

Zwolnienia medyczne niezgodne z zasadą równości

Kolejnym elementem uchwały zakwestionowanym przez sąd są tzw. zwolnienia medyczne, ograniczone do osób korzystających z placówek finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zdaniem sądu – i w pełni zgadza się z tym rozmówca Radia Kraków – takie rozróżnienie narusza zasadę równości wobec prawa.

„To, że ktoś się leczy za pieniądze, a drugi leczy się za darmo, nie jest kryterium, które może prowadzić do rozróżnienia sytuacji dwóch osób.”

W ocenie eksperta osoby znajdujące się w takiej samej sytuacji zdrowotnej powinny być traktowane jednakowo, niezależnie od formy finansowania leczenia.

Wyrok nieprawomocny, strefa nadal obowiązuje

Istotne jest, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie jest prawomocny. Oznacza to, że Strefa Czystego Transportu w Krakowie nadal funkcjonuje na dotychczasowych zasadach. Strony mogą złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a całe postępowanie może potrwać kilka lat.

Jak zaznacza mecenas Rachwał, bez zastosowania dodatkowych środków prawnych skutki wyroku mogą okazać się odłożone w czasie na tyle, że realne zmiany nastąpią dopiero po zakończeniu obecnej kadencji samorządu.

Uchwała o SCT pod lupą sądu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie częściowo uchylił uchwałę Rady Miasta dotyczącą Strefy Czystego Transportu. Najważniejsze zastrzeżenie dotyczyło zapisu, który zwalniał z opłat za wjazd osoby zameldowane w Krakowie. Zdaniem sądu takie kryterium jest nieuzasadnione, ponieważ meldunek nie przesądza o faktycznym zamieszkiwaniu na terenie gminy.

Jak podkreślono w uzasadnieniu, wielu mieszkańców Krakowa nie posiada meldunku w mieście, a mimo to stale w nim przebywa. W efekcie miasto – jeśli orzeczenie się utrzyma – będzie musiało zmienić zapisy uchwały i odejść od kryterium administracyjnego na rzecz faktycznego miejsca zamieszkania.

„Miejsce zamieszkania” w świetle prawa

Mecenas Piotr Rachwał zwraca uwagę, że pojęcie miejsca zamieszkania jest w prawie cywilnym jasno zdefiniowane, ale bardzo trudne do zastosowania w praktyce administracyjnej. Jak mówił:

„Artykuł 25 kodeksu cywilnego mówi, że miejscem zamieszkania jest miejscowość, czyli Kraków, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu.”

Problem pojawia się na etapie weryfikacji. Ekspert pyta, kto i w jaki sposób miałby prowadzić postępowanie dowodowe potwierdzające, że dana osoba faktycznie mieszka w Krakowie, oraz jakie dokumenty miałyby to potwierdzać. Jego zdaniem rozstrzygnięcie sądu będzie „bardzo trudne do inkorporowania” w treści uchwały.

Meldunek – kryterium wadliwe, ale praktyczne

Choć sąd zakwestionował meldunek jako podstawę zwolnień, mecenas Rachwał przyznaje, że z punktu widzenia egzekwowania przepisów było to rozwiązanie proste.

„Jest przynajmniej meldunkiem łatwym do sprawdzenia. Jest to łatwe do sprawdzenia i egzekwowania.”

Jednocześnie podkreśla, że było to kryterium zbyt wąskie i nieuwzględniające realiów osób, które pracują w Krakowie, ale mieszkają poza jego granicami, a jednocześnie nie mają realnej alternatywy w postaci transportu publicznego.

Zwolnienia tylko dla mieszkańców strefy?

Sąd – przychylając się do stanowiska wojewody – wskazał również, że ewentualne różnicowanie użytkowników strefy powinno dotyczyć mieszkańców samej strefy, a nie całego miasta. Taki kierunek zmian oznaczałby dalsze zawężenie grupy osób uprawnionych do wjazdu bez opłat.

Jak zauważa mecenas Rachwał, w praktyce oznaczałoby to stworzenie jeszcze bardziej „elitarnej” grupy, wynikającej wyłącznie z przebiegu granic strefy, która obejmuje znaczną część zurbanizowanego Krakowa.

Zwolnienia medyczne niezgodne z zasadą równości

Kolejnym elementem uchwały zakwestionowanym przez sąd są tzw. zwolnienia medyczne, ograniczone do osób korzystających z placówek finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zdaniem sądu – i w pełni zgadza się z tym rozmówca Radia Kraków – takie rozróżnienie narusza zasadę równości wobec prawa.

„To, że ktoś się leczy za pieniądze, a drugi leczy się za darmo, nie jest kryterium, które może prowadzić do rozróżnienia sytuacji dwóch osób.”

W ocenie eksperta osoby znajdujące się w takiej samej sytuacji zdrowotnej powinny być traktowane jednakowo, niezależnie od formy finansowania leczenia.

Wyrok nieprawomocny, strefa nadal obowiązuje

Istotne jest, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie jest prawomocny. Oznacza to, że Strefa Czystego Transportu w Krakowie nadal funkcjonuje na dotychczasowych zasadach. Strony mogą złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a całe postępowanie może potrwać kilka lat.

Jak zaznacza mecenas Rachwał, bez zastosowania dodatkowych środków prawnych skutki wyroku mogą okazać się odłożone w czasie na tyle, że realne zmiany nastąpią dopiero po zakończeniu obecnej kadencji samorządu.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA