Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Samowola do rozbiórki, mimo to właściciel wciąż szukał najemców

Miasto Kraków zaczęło przygotowania do rozbiórki jednej z najsłynniejszych samowoli budowlanych w mieście: pięciokondygnacyjnego bloku przy ul. Centralnej 73b. Jak dowiedziało się Radio Kraków, obecnie mieszkają tam lokatorzy, z którymi właściciel miał podpisać umowę ledwie 3 tygodnie temu - już po tym, gdy klamka w sprawie rozbiórki zapadła. Co więcej, ogłoszenie o wynajmie lokum w samowoli nadal jest dostępne w internecie.

Samowola do rozbiórki, mimo to właściciel wciąż szukał najemców
Fot. Emilia Wietecha

Rozbiórka budynku miała rozpocząć się na przełomie kwietnia i maja, ale dopiero w ten wtorek pod adresem Centralna 73b w Krakowie zrobiło się bardziej tłoczno niż zwykle. Na miejsce przyjechali policjanci, pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz nowo wybrana rzeczniczka praw lokatorów w Urzędzie Miasta Krakowa Izabela Czejkowska. Wszystko po to, by wyłączyć w nielegalnej części budynku media.

Odcięte w samowoli budowlanej zostało ogrzewanie. I to na dzisiaj pierwsze działania. W kolejnych dniach będziemy kontynuować wyłączanie innych mediów: wody i prądu. Jest to jednak o tyle problematyczne, że jest to budowla nielegalna, nie mamy żadnych planów. Ponadto możemy odciąć media wyłącznie w części, którą sąd uznał za samowolę, a więc powyżej parteru

- wyjaśnia Jan Machowski z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Sprawę komplikuje fakt, że właściciel nieruchomości nie współpracuje z magistratem.

Niemal dwie dekady samowoli

Gwoli wyjaśnienia: na początku XXI wieku w miejscu obecnego pięciopiętrowego bloku stał parterowy dom jednorodzinny. Właściciel jednak bez żadnych zezwoleń rozbudował go i obecnie blok liczy pięć kondygnacji. Decyzja o rozbiórce zapadła jeszcze w 2009 roku.

Właściciel przez lata odwoływał się od decyzji, jednak bezskutecznie. Ostateczne postanowienie o rozbiórce zapadło w ubiegłym roku, po wyczerpaniu wszystkich możliwości prawnych.

Już wtedy informowaliśmy na antenie Radia Kraków o stanie budynku – instalacje są tam prowizoryczne, widoczne są nieosłonięte przewody, a przestrzeń została zaadaptowana w sposób odbiegający od standardów bezpieczeństwa – oraz o sytuacji lokatorów, którzy o planowanej rozbiórce dowiedzieli się dopiero z ulotek rozdawanych przez nadzór budowlany.

Byliśmy przy Centralnej 73B. Tak żyje się w samowoli budowlanej

Patryk Kubiak

Obecnie miasto szuka wykonawcy rozbiórki. Zostanie on wyłoniony najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu.

"Odwołają prezydenta, to sprawę się załatwi"

Na właścicielu samowoli przy Centralnej 73b kolejne decyzje władz zdają się nie robić wrażenia. Radio Kraków ustaliło, że do budynku dosłownie przed chwilą mieli wprowadzić się nowi lokatorzy. Według naszych informacji - ostatnie umowy pomiędzy najemcami a wynajmującym miały zostać podpisane zaledwie trzy tygodnie temu. Najemcy zapłacili kaucje, być może opłacili czynsz. 

Podkreślmy to wyraźnie: długo po tym, gdy ostateczna decyzja o rozbiórce budynku została podjęta, a Inspekcja Nadzoru Budowlanego we współpracy z miejskimi jednostkami rozpoczęły akcję informującą o planowanym wyburzeniu.

Obecnie przy Centralnej 73b mieszka prawdopodobnie około 60 osób, choć dokładne dane są nieznane nawet urzędnikom. Lokale wynajmują przeważnie osoby zza granicy, w trudnej sytuacji materialnej, studenci, a nawet osoby starsze. 

Informacje o rozbiórce właściciel albo ma zatajać przed nowymi lokatorami, albo ma wyjaśniać, że... niebawem w Krakowie odbędzie się referendum o odwołanie prezydenta i po nim - sprawę "uda się załatwić".

Pytany o kwestie niedawno zawartych umów, Machowski mówi bez ogródek:

Właściciel łamie prawo i wprowadza tych ludzi w błąd. Traktuje te osoby, często nieznające polskich realiów i języka, jak żywe tarcze. Niestety, sytuacja jest taka, że to jest prywatny właściciel i to są prywatne mieszkania.

A to oznacza, że w tym aspekcie sprawy miasto nie może wiele zrobić. Kwestia dochodzenia sprawiedliwości od wynajmującego spoczywa na lokatorach.

Hostele i pomoc psychologiczna

Prezydent Aleksander Miszalski zapowiadał wielokrotnie, że mieszkańcy samowoli przy Centralnej 73b nie zostaną całkowicie bez pomocy - choć magistrat podkreśla od początku sprawy, że możliwości prawne ma ograniczone.

Pięć, sześć dni temu dowiedziałam się, że to jest nielegalne. Nie wiem, co to będzie. Czuję się oszukana. Jeśli stracimy te mieszkania, to gdzie pójdziemy?

- mówili Radiu Kraków mieszkańcy Centralnej 73b w kwietniu.

Samowola przy ul. Centralnej do wyburzenia. Mieszkańcy czują się oszukani

Natalia Ertman

Przede wszystkim każdy, kto będzie chciał porozmawiać z urzędnikami oraz pracownikami MOPS, zostanie wysłuchany. Sytuacja lokatorów ma być oceniana indywidualnie. Teoretycznie definitywnego terminu wyprowadzki nie ma, bo nie ma nakazów eksmisji, ale Urząd chciałby przystąpić do właściwych prac jak najprędzej.

Tym osobom, którzy będą w największej potrzebie, magistrat zapewni pomoc psychologiczną. Są także przygotowane miejsca w jednym z krakowskich hosteli, jeżeli ktoś nie znajdzie nowego lokum na czas. Mieszkańcy mogą przeprowadzić się tam już teraz, a miasto jest gotowe zaoferować takie wsparcie do około trzech tygodni.

Centralna 73b do wynajęcia. Ogłoszenie nadal jest

Ogłoszenie o wynajmie mieszkania przy Centralnej 73b jest dostępne w Internecie, na jednym z portali z podobnymi ofertami. Według zawartych w ogłoszeniu informacji, lokal jest do wynajęcia bezpośrednio od właściciela, z kaucją w wysokości 2 tys. złotych i takim samym czynszem miesięcznym.

Próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem pod numerem telefonu podanym na portalu, jednak nikt nie podnosił słuchawki. Do momentu publikacji tego tekstu nie otrzymaliśmy także odpowiedzi na wiadomości.

3721375

Komentarze

Powiązane

  • Prywatny właściciel zamknął ulicę. Piesi grzęzną w błocie, kierowcy nadrabiają kilometry

    Jan Pająk

  • 10 lat bez chodnika. Na ulicy Potrzask w Bieżanowie wciąż ryzykują życiem

    Jan Pająk

  • Co zrobić, kiedy człowiek musi, a miejska toaleta zamyka się przed czasem? Krakowianka poszła na skargę

    Jan Pająk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"