Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Premier Tusk: w Warszawie stanie Mur Pamięci ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej

W Warszawie stanie Mur Pamięci z nazwiskami wszystkich zidentyfikowanych ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej - powiedział w sobotę premier Donald Tusk w rocznicę krwawej niedzieli 11 lipca 1943 roku.

Premier Tusk: w Warszawie stanie Mur Pamięci ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej
Uroczystość przy stołecznym Pomniku Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej na terenie województw południowo-wschodnich w latach 1942–1947. Trwają obchody 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej/ PAP/Albert Zawada

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Upamiętnia on rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 roku, gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to najtragiczniejszy dzień.

Donald Tusk w nagraniu opublikowanym na platformie X nazwał zbrodnię wołyńską „ludobójstwem dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach i obywatelach polskich, innych narodowości”.

- Zamordowani nie mogą pozostać bezimienni, nie mogą zostać bez godnego pochówku. Pamięć o nich to nasz wspólny obowiązek wobec ich bliskich, wobec narodu i państwa polskiego. Dlatego jako premier polskiego rządu podjąłem skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej, a także innych naszych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie, których ciała nie zostały wcześniej godnie pochowane w grobach - powiedział szef rządu.

Zełenski, UPA i polskie rozczarowanie. Czy relacje z Ukrainą wchodzą w nową fazę?

Radio Kraków

"Pamięć nie może być sługą nienawiści"

Jak mówił Tusk, trzeba ocalić pamięć o każdej z nich z imienia i nazwiska.

- Dlatego w Warszawie stanie Mur Pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich - podkreślił premier.

Szef rządu zaznaczył, że pamięć nie może być sługą nienawiści.

- Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu. Pamięć i prawda muszą nam pomóc w budowie lepszej przyszłości, bez nienawiści i bez pogardy – powiedział.

W ocenie premiera „Europa pokoju i wzajemnego szacunku, Europa pojednana po II wojnie światowej, była możliwa dzięki prawdzie i nazywaniu rzeczy po imieniu”:

- Kto chce przyłączyć się do tej wspólnoty, musi być na tę prawdę gotowy – zaznaczył. - Jesteśmy dziś odpowiedzialni za naszą przyszłość i bezpieczeństwo naszych dzieci i wnuków. To wspólna odpowiedzialność Polski, Ukrainy, Europy. Potrzebujemy dziś solidarności wobec wspólnych zagrożeń, a solidarność zbudowana jest na fundamencie prawdy, pamięci i nadziei.

Mur Pamięci będzie kolejnym upamiętnieniem zbrodni wołyńskiej. W fazie powstawania jest powołane w 2023 roku Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Przypominają o niej także pomniki i tablice w wielu polskich miastach, m.in. Warszawie, Lublinie, Gdańsku, Gdyni i Krakowie. Jednym z bardziej charakterystycznych, ale też budzących dyskusję ze względu na swoją formę (ukazuje przebite widłami dziecko) jest pomnik „Rzeź Wołyńska” dłuta Andrzeja Pityńskiego w Domostawie (woj. podkarpackie).

Dlaczego Wołyń nadal dzieli Polskę i Ukrainę? Andrzej Brzeziecki o „rewanżu pamięci”

Jacek Bańka

Terminem „zbrodnia wołyńska” określa się mordy popełniane na cywilnej ludności polskiej dawnych Kresów Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych formacji nacjonalistycznych. Do zdarzeń dochodziło przede wszystkim na Wołyniu, ale też w Małopolsce Wschodniej oraz na terenie obecnych województw lubelskiego i podkarpackiego. Miało to miejsce w czasie, gdy tereny te znajdowały się pod okupacją niemiecką, a także w początkowym okresie po przetoczeniu się frontu i ustanowieniu nowej granicy państwowej.

Kulminacyjnym momentem zbrodni wołyńskiej była tzw. krwawa niedziela - 11 lipca 1943 roku Tego dnia oddziały UPA zaatakowały ok. 150 miejscowości (według innych źródeł - 99) na Wołyniu. W części tych ataków dobrowolnie lub pod przymusem brała też udział ukraińska ludność cywilna.

Według szacunków polskich historyków zginęło ok. 100 tys. Polaków, przede wszystkim kobiet, dzieci i osób starszych, a tysiące innych pod presją opuściło swoje rodzinne strony.

Sejm RP w 2025 roku ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Komentarze

Powiązane

  • Skąd bierze się niechęć do Ukraińców? Badanie pokazuje, że Wołyń to tylko część problemu

    Rafał Nowak-Bończa

  • Swastyka w barwach Ukrainy. Ekspert: „To nie jest tylko wybryk”

    Patryk Kubiak

  • Rezolucja o UPA poza porządkiem obrad. Krakowscy radni nie podjęli tematu

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego