Wychowanie plastyczne
Czy artystka obierająca ziemniaki w galerii to hit czy kit? Czy znany aktor atakujący szablą kontrowersyjne dzieło sztuki to bohater czy ignorant? Dlaczego widok nagiego putta nas rozczula (mimo, że "lata" sobie po kościele), a rzeźba "Wilgotnej Pani" w teatrze oburza? Dlaczego twórca głośnego widowiska na otwarcie IO w Paryżu oskarżony został o obrazę religijnych uczuć, choć inspirował się antyczną ucztą, a nie Ostatnią Wieczerzą? Dlaczego sztuki wizualne tak często bywają przestrzenią skandalu, nieporozumienia, niezgody? Czy komuś to służy?
Być może potrzebujemy wychowania plastycznego, przedmiotu nieroztropnie usuniętego kiedyś z programów. Wracamy więc do szkolnej ławki. Będziemy odwiedzać galerie, tropić kontrowersje, rozbrajać medialne "ładunki wybuchowe"
Filtruj artykuły
Lista artykułów
-
-
"Barbarzyniec tylko psowa całość"... O Norwidzie i Mitoraju w ASP
-
Współczesny malarz po raz kolejny "interweniuje" na wawelskim wzgórzu
-
Pod patronatem Meduzy
-
Tarot, czyli skąd biorą się ezoteryczne wątki w sztuce współczesnej?
-
Czy zdymisjonowana dyrektorka Mocaku jest prześladowana jak... ortodoksyjny Żyd?
-
Czy jesteśmy niebinarni jak motyle?
-
Minimalistyczny schron dla sztuki w długim cieniu Pałacu
-
Być jak Stanisław Lem
-
Czy puszczanie baniek mydlanych i sadzenie róż to sztuka?
-
Czy dzieło sztuki można "pogrzebać"? Prozwierzęcy aktywiści apelują o pogrzeb "Piramidy zwierząt" Katarzyny Kozyry
-
Czy projektowanie mody jest sztuką? Przypadek Gosi Baczyńskiej