Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy jesteśmy niebinarni jak motyle?

Współcześni artyści "kolonizują" w Krakowie przestrzeń stałej wystawy Muzeum Przyrodniczego Instytutu Ewolucji i Systematyki Zwierząt PAN. "Teoria wszystkiego” to wystawa w wystawie: seria interwencji artystycznych w strukturę wystawy stałej Muzeum Przyrodniczego Instytutu Ewolucji i Systematyki Zwierząt Polskiej Akademii Nauk. Z Łukaszem Trzcińskim, współkuratorem wystawy rozmawia Justyna Nowicka.

Czy jesteśmy niebinarni jak motyle?
Wystawa Teoria wszystkiego/ Fot. Łukasz Trzciński

Posłuchaj wypowiedzi

Teoria ewolucji, jako system wiedzy wyjaśniający rozwój życia na Ziemi, zmieniła rozumienie relacji społecznych nierozerwalnie splecionych z biologią i pojęciem natury. Wskazanie na rozmnażanie jako główny mechanizm zmiany ewolucyjnej wpłynęło na wytworzenie nowoczesnych kategorii społecznych takich jak seksualność czy rasa.



- Zainteresował nas rodzaj "rozedrgania" związany ze sposobami wytwarzania wiedzy przyrodniczej: otóż, tak naprawdę przyroda musiała zostać zredukowana do podziału binarnego, a przecież taka nie jest. Na tej wystawie, sięgając do języka sztuki, ale też artystycznie "interweniując" w stałą ekspozycję, przypominamy, że wychodzenie poza binarny podział świata przyrody jest podstawowym czynnikiem zmiany, czynnikiem ewolucji - mówi Trzciński.

Ekspozycję otwiera kuratorska interwencja Marianny Szczygielskiej pt. "Obiecujący potwór". Interwencja opiera się na obiekcie znalezionym, pochodzącym z zasobów Instytutu Systematyki Ewolucji Zwierząt. To gablota, w której zgromadzono motyle - okazy modraszka ikara. Po jednej stronie umieszczono osobniki brązowe, żeńskie, po drugiej niebieskie, męskie. W środku, pomiędzy nimi, przyszpilony został motyl o jednym skrzydle niebieskim, drugim brązowym, oznaczony przez uczonego lub uczoną jako obojniak.

Dla wielu może to być szokujące. Motyl nie musi być chłopcem albo dziewczynką?

- Zewnętrzność tego motyla jest gdzieś rozedrgana pomiędzy dwoma płciami. Ten klucz sygnalizuje, jak bardzo nieoczywiste jest nasze patrzenie na przyrodę, na próby upychania jej w normatywach. Jednocześnie osoby zajmujące się nauką przywołują ten nienormatyw jako podstawowy czynnik zmiany, bez którego w ogóle ewolucja by się nie mogła dokonać. Ta praca jest jednym z takich najbardziej spektakularnych przykładów - podkreśla kurator.

To bardzo dobitny przykład, sięgający do naukowych dyskursów i sposobów "porządkowania" wiedzy. Ale są też na wystawie takie prace, które posługują się językiem metafory, są dziełami sztuki.

- Tak, mamy na przykład przepiękną pracę Roberta Gabrisa, artysty, który czerpie z własnego doświadczenia romskiej osoby queerowej, która na co dzień musi stawić czoła rasistowskim i seksistowskim definicjom normy. Jego metamorfoza w cudownego robaka stanowi wyraz oporu wobec społecznej, instytucjonalnej biowładzy, klasyfikacji i kontroli. Artysta łączy taksonomię kluczową dla kolekcji przyrodniczych z niepokojącym dziedzictwem europejskiej etnografii, która wytworzyła normy rasowe, dehumanizujące ludzi, nie wpisujących się w nie - mówi kurator.  

Ukazując ślady, echa i powidoki teorii ewolucji wystawa nawiązuje dialog z działalnością i kolekcją Muzeum Przyrodniczego Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN, którego historia sięga 1865 roku. Od końca XIX wieku biologiczne rozumienie otaczającego świata rozwijane było nie tylko w akademickich salach, ale przede wszystkim w instytucjach takich jak muzea. Muzeum przyrodnicze to przestrzeń edukacji, systematyzowania świata i określania tego co naturalne i przyjęte za normalne. W tym sensie, muzeum skupione na ewolucji to również miejsce eksponowania i ustanawiania polityki seksualnej: norm współżycia i reprodukcji budowanych w odniesieniu do świata przyrody. Projekt przybiera formę serii interwencji zbudowanych z dzieł sztuki, obiektów muzealnych, materiałów archiwalnych i dokumentacji badań artystycznych, wpisujących się w logikę wystawy stałej: dopowiadając do narracji wystawy i głosu instytucji, zamiast próbować ją zanegować.

A jak na te interwencje reagują uczeni, gospodarze miejsca, którzy przecież mogliby się poczuć "pouczani" przez artystów?

- Cała wystawa jest prowadzona w bardzo otwartym dialogu z osobami tworzącymi i zespół Instytutu Systematyki Ewolucji Zwierząt i Polskiej Akademii Nauk i Muzeum Przyrodniczego. Wszyscy jesteśmy zainteresowani jakiegoś rodzaju aktualizacją. Niebawem czekają nas nowe odsłony narracji muzealnej, ukierunkowane na współczesne badania prowadzone przez osoby z zespołu badawczego Instytutu Systematyki Ewolucji Zwierząt.


TEORIA WSZYSTKIEGO / THEORY OF EVERYTHING
Muzeum Przyrodnicze Instytutu Ewolucji i Systematyki Zwierząt PAN w Krakowie
Wystawa czynna do 20.12.2024.
Udział biorą: Robert Gabris, Agata Kowalewska, Yan Kurz, Lotny Dom Wydawniczy, Patrycja Orzechowska, Vira Pakosh, Marta Romankiv, Łukasz Surowiec, Liliana Zeic
Zespół kuratorski: Jakub Gawkowski, Marianna Szczygielska, Łukasz Trzciński
Organizacja: Fundacja Imago Mundi
Partnerzy: Instytut Systematyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk, Dom Utopii - Międzynarodowe Centrum Empatii
dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"