Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Parówka jako krytyk, wystawa jako medium

Na naszych oczach zmienia się nie tylko sztuka, zmieniają się artyści, zmieniają się też galerie i wystawy. Niektóre z nich określają się jako "artist run space", szczególne przestrzenie doświadczania sztuki. Przykładem tych zmian niech będzie prowadzona przez Fundację Galeria Piana, którą odwiedziliśmy z okazji wystawy Ireny Kalickiej pt. "Lokator". Bohaterem ekspozycji jest kot Parówka.

Parówka jako krytyk, wystawa jako medium
Prace Ireny Kalickiej/ Zdjęcie dzięki uprzejmości organizatorów wystawy.

Posłuchaj audycji Justyny Nowickiej.

Galeria Piana i prowadząca ją fundacja, działa w Krakowie zaledwie od kilku lat, ale zrealizowała już kilkadziesiąt wystaw i wypracowała rozpoznawalność na scenie ogólnopolskiej. Piana powstała jako koncept kuratorski artystów wizualnych i wykładowców krakowskiej ASP: Filipa Rybkowskiego, Michała Zawady i Michała Sroki.

Nie jesteśmy typową galerią, jesteśmy trochę rozbudowanym projektem kuratorskim. Tym, co ważne dla nas, to praca z wystawą jako medium, czyli interesuje nas to, jak wystawy działają jako autonomiczne byty, jak współgrają z przestrzenią, jak aspekty przestrzenno-formalne są istotne w tej naszej praktyce

- mówi Michał Sroka.

Wystawa jako "medium", czyli wystawa jako miejsce teoretycznej refleksji na temat sztuki, artystycznej społeczności, wspólnoty i środowiska... Co to znaczy właściwie wystawa jako medium? Na pewno intuicyjnie każdy z nas czuje, że to jest jakby coś więcej, niż wystawa albo coś innego, niż wystawa.


To faktycznie może być „insajderskie” trochę pojęcie. Interesuje nas po prostu, jak funkcjonują prace w konkretnej przestrzeni, w jakie wchodzą ze sobą relacje, jak możemy, budując np. architekturę czy zestawiając pewne konteksty, jak możemy w pewien sposób programować doznania, czy w pewien sposób wpływać na jakiś konkretny odbiór tych prac. Czyli to, co nas interesuje, to nie taki powiedzmy klasyczny, muzealny sposób prezentowania - że przechodzimy na wystawę i są prace, nawet nie na ścianach, czy nawet na podłodze. Staramy się po prostu w pewien sposób zwracać uwagę, że niezbędnym komponentem do tego, żeby odczuć wystawę, są nie tylko same prace artystyczne, ale też przestrzeń, w której się znajdujemy, i to jak możemy się w tej przestrzeni poruszać, nasza obecność.Więc to jest taka kwestia fizycznej obecności, takiego somatycznego odbioru sztuki.

- dodaje Sroka.

Lokator-wyzwanie

A jaką sztukę pokazuje Piana?

Przede wszystkim młodą sztukę, ale też młodą sztukę w kontekście artystów z pewnym dorobkiem. I nie tylko malarstwo, choć jako praktykujący artyści z malarstwem możemy się kojarzyć. Interesują nas różne media, dziś na przykład rozmawiamy na wystawie fotografii Ireny Kalickiej.
 
"Parówka to lokator-wyzwanie: wiecznie głodny, słabego zdrowia, nie przepada za gośćmi. Obrażalski i oceniający, kontakt nawiązuje z wybranymi i tylko wtedy, kiedy sam ma na to ochotę, bywa demoniczny - pisze kuratorka wystawy. "Rasowy kot artystyczny pozostaje kotem: śpi smacznie w środku sytuacji, która powinna zaraz przeistoczyć się w kadr, bada przyniesione do domu dziwne obiekty, zwija się w kłębek w promieniach słońca wpadających przez okno. Parówka przywykł do tego, że czasem ktoś przebiera się, zakłada maskę, że przedmiotów w pracowni bywa więcej i więcej, że czasem na okrągło malują mu ścianę. „Lokator” to historia kota Parówki, który żyje w jedynym znanym sobie świecie: w rzeczywistościach „Co się stało, to się nie odstanie”, „Nowych Aten”, „Dożynek” czy „Rzezi niewiniątek”. Kota, który kocha jedzenie i nigdy nie przepuści okazji, by pojawić się na zdjęciu.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"