Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dłuższe życie, ale mniej relacji. Psycholog o prawdziwym wyzwaniu starości

Polska jest krajem, w którym ludzie się starzeją i chcą starzeć, ale to nie wystarcza, żeby mówić o niej jako o przestrzeni dobrej dla seniorów. Jak podkreśla psycholożka, dr hab. Iwona Sikorska, o jakości życia decydują przede wszystkim relacje — ich obecność lub brak. To właśnie sieć kontaktów, a nie tylko warunki materialne, rozstrzyga dziś o tym, czy starość jest czasem spokoju, czy izolacji. "Źródłem samotności nie jest wyłącznie wiek, tylko zmiany społeczne. Mobilność, migracje i rozproszenie rodzin sprawiają, że naturalne więzi słabną. Seniorzy coraz częściej pozostają sami — nie dlatego, że nie mają bliskich, ale dlatego, że ci bliscy są fizycznie daleko" - mówiła na naszej antenie dr Sikorska.

Dłuższe życie, ale mniej relacji. Psycholog o prawdziwym wyzwaniu starości
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.
  • Polska jest miejscem dla seniorów, ale nie zawsze zapewnia im dobrostan.
  • Największym zagrożeniem dla jakości życia jest izolacja społeczna.
  • Rozproszenie rodzin osłabia naturalne sieci wsparcia.
  • Seniorzy mają zasoby psychiczne, które pomagają im radzić sobie z kryzysami.
  • Kluczowe dla dobrostanu są relacje i aktywność społeczna.

Posłuchaj rozmowy Piotra Łęgowskiego z Iwoną Sikorską.

Czy Polska jest krajem dla seniorów — między miejscem a jakością życia

Pytanie o to, czy Polska jest krajem dla osób starszych, nie sprowadza się do prostego „tak” lub „nie”. Jak podkreśla dr hab. Iwona Sikorska, odpowiedź zależy od tego, jak rozumiemy samo pytanie — czy chodzi o miejsce życia, czy o warunki, jakie ono oferuje w starości.

Czy to jest kraj dla starszych ludzi? O starzejącej się Polsce bez złudzeń

Marta Szostkiewicz

Na poziomie egzystencjalnym odpowiedź jest oczywista: to przestrzeń, w której ludzie się starzeją i z którą są związani. Jednak z perspektywy psychologicznej istotne staje się pytanie o dobrostan — o to, czy osoby starsze mają zapewnione warunki do życia w poczuciu sensu, bezpieczeństwa i relacji.

Jeżeli powiemy sobie na takim poziomie potocznym, egzystencjalnym, to oczywiście Polska jest krajem dla osób starszych, bo jeśli ktoś się tutaj urodził, to chciałby też tutaj być seniorem — to jest jego miejsce. Natomiast pytanie brzmi: czy ten kraj jest przygotowany, czy spełnia potrzeby i czy senior jest w dobrostanie w tym okresie życia? I myślę, że właśnie o tym powinniśmy rozmawiać

- tłumaczy dr Sikorska.

Samotność seniorów w Polsce. „To nie tylko brak ludzi wokół”

Piotr Łęgowski

Bywa, że starość oznacza samotność. Czy tak rzeczywiście jest? Rozmówczyni wyraźnie oddziela samotność jako potrzebę od samotności jako problemu. Czas spędzony ze sobą jest niezbędny w każdym wieku — także w starości, która naturalnie sprzyja refleksji, podsumowaniom i bilansowaniu życia. Problem zaczyna się wtedy, gdy samotność przestaje być wyborem, a staje się stanem wymuszonym brakiem relacji:

Czas spotkania z samym sobą jest absolutnie konieczny — i dzieci, i młodzież mają go dziś za mało, bo są ciągle stymulowane. Tak samo w dorosłości, a już szczególnie w wieku senioralnym. Natomiast rozumiem, że pytamy o ten wymiar nadmierny — i rzeczywiście proporcje osób, które nie mają kontaktu społecznego, są duże. A to właśnie kontakt i sieć wsparcia są kluczowe dla dobrostanu człowieka.

Coraz starsi, coraz mniej przygotowani. Czy gospodarka nadąża za demografią?

Jacek Bańka

Rozpad bliskości — społeczeństwo w ruchu, seniorzy w miejscu

Źródłem samotności nie jest wyłącznie wiek, ale zmiany społeczne. Mobilność, migracje i rozproszenie rodzin sprawiają, że naturalne więzi słabną. Seniorzy coraz częściej pozostają sami — nie dlatego, że nie mają bliskich, ale dlatego, że ci bliscy są fizycznie daleko. Kontakty istnieją, jednak mają inny charakter: są rzadsze, mniej codzienne, mniej „żywe”.

Te kontakty oczywiście są — przez telefon, przez internet, odwiedzamy się — ale jest ich mniej. A to ma ogromne znaczenie, bo dla dobrostanu człowieka kluczowy jest właśnie kontakt społeczny i sieć wsparcia

- mówi Iwona Sikorska.

Polska się starzeje. Czy jesteśmy gotowi na społeczeństwo seniorów?

Magdalena Mikołajczyk

Doświadczenie pandemii przyniosło zaskakujące wnioski. Choć była to sytuacja potencjalnie najbardziej zagrażająca seniorom, to właśnie oni — jako grupa — często radzili sobie psychicznie lepiej niż młodsi.

Z jednej strony pojawił się lęk i ostrożność, które w części przypadków utrzymały się także po pandemii. Z drugiej — doświadczenie życiowe pozwoliło wielu seniorom zachować dystans i nie traktować sytuacji jako ostatecznej katastrofy.

Wyniki badań pokazują pewien paradoks. Z jednej strony wiele osób reagowało lękowo i ten lęk pozostał. Natomiast seniorzy jako grupa wiekowa wyszli z pandemii obronną ręką w porównaniu z młodymi. Mieli dystans — mówili: przeżyłem wojnę, przeżyłem kryzysy, to też minie. Tego dystansu młodsi często nie mieli

- wyjaśnia rozmówczyni.

Gilotyna emerytalna opisuje tragiczne zjawisko. "Dla większości mężczyzn praca to sens życia"

Sylwia Paszkowska

Mądrość jako efekt wieku — zgoda na złożoność świata

W starości pojawia się szczególny rodzaj spokoju, który nie wynika z braku problemów, lecz z innego sposobu ich rozumienia. Sikorska opisuje to jako efekt rozwoju — coś, co jest wpisane w ludzką naturę. To moment, w którym człowiek przestaje oczekiwać jednoznacznych odpowiedzi i zaczyna akceptować sprzeczności. Ta zdolność buduje poczucie równowagi:

Ten spokój, który przychodzi wraz z wiekiem, nazywamy mądrością. Ona opiera się na myśleniu dialektycznym — że coś może być jednocześnie takie i takie, że świat nie jest czarno-biały. I w pewnym sensie jest to wpisane w nasz rozwój, że z wiekiem to przychodzi.

Rozmówczyni wskazuje także na wyraźne różnice między kobietami a mężczyznami w sposobie przeżywania starości. Dotyczą one zarówno aktywności, jak i radzenia sobie z utratą roli zawodowej. Kobiety częściej budują życie na wielu obszarach — relacjach, aktywnościach, rolach społecznych — co daje im większą elastyczność w momencie przejścia na emeryturę. Mężczyźni częściej koncentrują się na pracy, co po jej zakończeniu może prowadzić do poczucia utraty sensu:

Mężczyźni często inwestują całe życie w jeden obszar, na przykład pracę. I kiedy ona się kończy, pojawia się poczucie degradacji. Kobiety natomiast dzielą swoje zaangażowanie na różne obszary, więc kiedy jeden z nich znika, mają inne. Dlatego łatwiej się odnajdują.

Rozwód po sześćdziesiątce. Koniec czy początek życia?

Sylwia Paszkowska

Relacje można budować od nowa — aktywność jako odpowiedź

Choć rozpad tradycyjnych więzi jest faktem, gościni podkreśla, że nie oznacza to braku możliwości budowania nowych więzi. Ważne jest zaangażowanie w aktywności społeczne — edukacyjne, wolontariackie, międzypokoleniowe. To właśnie tam seniorzy mogą odzyskać poczucie sensu i przynależności.

To, co jest ważne we wszystkich badaniach nad starością, to korelacja dobrostanu z siecią społeczną. Jeżeli tej sieci nie ma w rodzinie, można ją budować gdzie indziej — poprzez uniwersytety, kursy, wolontariat. To naprawdę działa

- przekonuje dr Sikorska.

Najgłębszym źródłem dobrostanu okazuje się poczucie bycia potrzebnym. Bardzo  wyraźnie widać to w relacjach międzypokoleniowych, gdzie seniorzy nie tylko dają, ale też otrzymują — energię, sens, kontakt.

Seniorzy, którzy angażują się jako wolontariusze przy pracy z dziećmi, mówią o ogromnej satysfakcji. Czują się potrzebni, a jednocześnie czerpią energię z kontaktu z młodymi. To działa w obie strony

- puentuje rozmówczyni.

"Starość ma wciąż twarz samotnej kobiety". Jak to zmienić?

Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem