Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gilotyna emerytalna opisuje tragiczne zjawisko. "Dla większości mężczyzn praca to sens życia"

Zakończenie pracy zawodowej może być trudnym wydarzeń w życiu człowieka, a szczególnie mężczyzn, którzy przez dekady budowali swoją tożsamość wokół pracy. Brak przygotowania do emerytury prowadzi często do samotności, depresji, a nawet przedwczesnej śmierci. Czy można odwrócić ten trend i sprawić, by mężczyźni żyli dłużej, zdrowiej i pełniej? Gośćmi Sylwii Paszkowskiej byli Łukasz Salwarowski, prezes Stowarzyszenia Manko, Głos Seniora oraz Marek Pilch, ambasador Stylu Życia Głosu Seniora.

Gilotyna emerytalna opisuje tragiczne zjawisko. "Dla większości mężczyzn praca to sens życia"
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Kobiety radzą sobie lepiej. Dlaczego?

Dla wielu mężczyzn przejście na emeryturę nie jest upragnionym odpoczynkiem, lecz nagłym i bolesnym końcem dotychczasowego życia. Zjawisko to bywa określane mianem "gilotyny emerytalnej".

Istnieje zjawisko gilotyny emerytalnej. Ponad 30% mężczyzn do dwóch lat po odejściu na emeryturę zapada na choroby długoterminowe, śmiertelne i umiera. Według naszych badań w ramach kampanii Pracodawca Przyjazny Seniorom i Srebrny Przedsiębiorca wiemy, że dla większości mężczyzn praca to sens życia. Oni się tam spełniają, czują się w tym dobrze. Potem aktywność zawodowa się kończy, zaczyna się pustka, problemy, depresje, wycofania – mówi Łukasz Salwarowski.

Dla wielu mężczyzn to właśnie praca była głównym źródłem sensu życia, przestrzenią relacji społecznych, sposobem na poczucie wartości i kiedy to nagle znika, pojawia się pustka. Różnica długości życia między kobietami a mężczyznami w Polsce wynosi nawet 6 lat. To więcej niż w wielu innych krajach Europy. Wynika to z kilku czynników. Kobiety przez całe życie budują i pielęgnują relacje – z rodziną, sąsiadkami, przyjaciółkami. Na emeryturze naturalnie je rozwijają. Mężczyźni często ograniczają swoje kontakty do środowiska pracy. Po jej zakończeniu zostają sami. Wiele kobiet także ma konkretne plany na "życie po pracy": zajęcia, hobby, podróże. Mężczyźni często nie mają planu B. Uniwersytety Trzeciego Wieku i kluby seniora są zdominowane przez kobiety (nawet 90% uczestników).

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Łukasz Salwarowski i Marek Pilch/fot. Sylwia Paszkowska

Mężczyzna jest zbyt skoncentrowany na pracy zawodowej. Jeżeli coś się kończy, to następuje tragedia. Panie natomiast przygotowują sobie to, co chcą robić po przejściu na emeryturę – mówi Marek Pilch.

Samotność to cichy zabójca

Największym problemem seniorów w Polsce nie jest wcale zdrowie czy finanse. To samotność. Badania wskazują, że aż 36% seniorów deklaruje samotność, to nawet 3-3,5 miliona osób. Dla mężczyzn jest ona szczególnie dotkliwa. Nieprzyzwyczajeni do budowania relacji, po utracie pracy i często partnerki, zostają bez wsparcia.

Konsekwencje mogą być bardzo poważne, ponieważ może pojawić się wycofanie społeczne, depresja i sięganie po alkohol. Wielu mężczyzn radzi sobie z pustką poprzez używki. Alkohol staje się sposobem na rozładowanie napięcia czy nawet substytutem kontaktu z ludźmi. To szczególnie niepokojące, bo aż 85% mężczyzn deklaruje regularne spożycie alkoholu, częściej niż dwa razy w tygodniu.

Zdrowie? Mężczyźni unikają badań

Kolejny problem to podejście do profilaktyki zdrowotnej. Kobiety regularnie się badają. Mężczyźni unikają tego jak ognia. Powodów jest wiele, m.in. to strach, wstyd czy przekonanie, że nie jest to potrzebne. Tymczasem styl życia odpowiada za około 80% długości i jakości życia. Badania to tylko część.

Mężczyźni nie lubią się badać. Jak ich przekonać? Tylko dobrymi przykładami. Ważny jest styl życia, inny sposób odżywiania, aktywności. Badania medyczne też mają swój wpływ. Znamy seniorów, którzy mają ponad 90 lat i robią 10 tys. kroków dziennie – mówi Marek Pilch.

Sytuacja mężczyzn na emeryturze nie jest tylko kwestią osobistych wyborów. To problem społeczny, który wymaga kampanii społecznych, edukacji, wsparcia instytucjonalnego, ale także zmiany kulturowej. Największym zagrożeniem dla mężczyzny na emeryturze nie jest wiek. Jest nim brak sensu.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem