Sobota, 31 paź 9 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Decyzja środowiskowa dla tarnowskiej spalarni do poprawy

Planowana od lat przez Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej inwestycja nie ma szczęścia. Przez spór z władzami Tarnowa, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej grozi wycofaniem 165 milionów złotych dotacji i pożyczki na budowę tarnowskiej spalarni. Jakby tego było mało, Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie uchylił decyzję środowiskową dla tej inwestycji. Na błędy formalne i uchybienia w tym kluczowym dla budowy tarnowskiej spalarni odpadów dokumencie zwróciło uwagę Towarzystwo Na Rzecz Ziemi z Oświęcimia, które oprotestowuje podobne inwestycje w całej Polsce. Sąd częściowo przyznał rację tej organizacji.

Decyzja środowiskowa dla tarnowskiej spalarni do poprawy
fot. Paweł Topolski

Jak wyjaśnia prezes tarnowskiego MPEC Krzysztof Rodak teraz sprawa wróci do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, który wezwie spółkę do poprawy błędów wskazanych przez sąd w raporcie oddziaływania na środowisko planowanej budowy spalarni odpadów, których nie da się posegregować. "My to bardzo szybko uzupełnimy, ponieważ te braki formalne są bardzo łatwe do uzupełnienia. Możemy to zrobić bardzo szybko. To już będzie tylko zależało od Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, ile będzie potrzebowała czasu na ponowne wydanie decyzji środowiskowej. Spółka ją na pewno dostanie. Ponieważ to nie decyzja była kwestionowana, tylko formalne uzupełnienia" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków prezes MPEC Krzysztof Rodak.

Co jednak istotne od ewentualnie ponownie wydanej decyzji środowiskowej dla budowy spalarni śmieci przy elektrociepłowni MPEC na Piaskówce, także się będzie można odwoływać. Wystarczy przypomnieć, że właśnie uchylona pierwsza decyzja zapadła w czerwcu 2018 roku. Dopiero po trzech latach rozpatrywania odwoływań zapadła ostateczna decyzja w jej sprawie.

Jak ustaliło Radio Kraków, spośród kilkunastu wskazywanych przez Towarzystwo Na Rzecz Ziemi uchybień w tym kluczowym dla powstania każdej inwestycji dokumencie, Sąd za zasadne uznał dwa. Jeden z dokumentów, składany przez MPEC jako uzupełnienie do raportu oddziaływania na środowisko, został przygotowany przez osoby, które zdaniem towarzystwa i sądu nie miały odpowiednich uprawnień. Ponadto, zdaniem sądu, MPEC musi także przedstawić dokładniejszą analizę wariantów technologicznych dotyczących pieca, w którym mają być spalane odpady.

Spółka ma jednak poważniejszy problem. Jeśli w ciągu kilku dni nie dojdzie do porozumienia między władzami Tarnowa i Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, to zdaniem prezesa Rodaka, MPEC nie będzie miał za co wybudować spalarni śmieci. Bowiem NFOŚiGW wyjdzie ze spółki i trzeba mu będzie wypłacić z tytułu umarzanych akcji łącznie z dywidendą ponad 40 milionów złotych. To zdaniem prezesa spółki sprawi, że MPEC nie będzie w stanie zapewnić wkładu własnego do planowanej inwestycji. Co z kolei miałoby sprawić, że NFOŚiGW wycofa się z 20-milionowej dotacji na budowę tarnowskiej spalarni śmieci i pożyczki na 145 milionów złotych.

To przez część radnych jest odbierane jako szantaż. Jednak jak wyjaśnia prezes Rodak, "Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie uruchomi środków jeżeli projekt nie ma zagwarantowanego finansowania także ze strony spółki".

Prezydent Roman Ciepiela mówił podczas majowej sesji Rady Miejskiej, że warunki, na których fundusz chciałby pozostać w miejskiej spółce, są niekorzystne dla interesu miasta i osłabiłyby pozycję Tarnowa we własnej spółce.

Tymczasem budowę spalarni śmieci na swoim terenie analizują ponownie tarnowskie Azoty. Prezydent i część radnych, podczas majowej sesji Rady Miejskiej, nie ukrywali, że budowa takiej inwestycji na przemysłowym terenie Azotów jest bardzo interesującą propozycją, która jest warta rozważenia.

Przypominamy: Kontrowersyjne decyzje ws. tarnowskiej spalarni śmieci, a czasu coraz mniej


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Bartłomiej Maziarz/ko

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

Najnowsze

  • Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent rozmawia z liderami partii, Korwin-Piotrowska oskarża go o użycie siły

  • Czy Twoje dziecko dobrze widzi? Nie przegap pierwszych sygnałów! cz. 2

  • Stary Cmentarz w Krynicy-Zdroju. Historia wśród nagrobków

  • Nowe zasady opłaty za nocleg. Zakopane liczy na większe wpływy od turystów

  • Na żywo
    Na żywo

    Wieczysta podejmuje rozpędzoną Jagiellonię. Relacja LIVE

  • Od Bacha po Liszta. Krakowskie „Zaduszki organowe” z muzyką mistrzów