Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców nie jest jeszcze gotowa, dlatego Ministerstwo Transportu, w porozumieniu z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, wstrzymuje planowane na 4 stycznia wprowadzenie okresu próbnego dla kierowców, zwanego potocznie "zielonym listkiem". Jak dowiedziało się Radio Kraków, zmiany zostaną najwcześniej wprowadzone w połowie roku.
Jak powiedział w rozmowie z Radiem Kraków minister Andrzej Adamczyk, to ostateczna decyzja, a data wprowadzenia może się przedłużyć do 8 miesięcy. "Prawdopodobnie będzie to minimum sześć, wszystko wskazuje na to, że po osiem, do dziesięciu miesięcy."
W tej chwili system informatyczny CEPiK nie działa jak należy, brakuje też Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy. W Małopolsce dotychczas nie ma ani jednego ośrodka, który spełniałby wymogi ustawy. Powstanie on dopiero w przyszłym roku: duży ośrodek będzie miał siedzibę w Krakowie, a oprócz niego pojawią się dwa mniejsze oddziały w Nowym Sączu i Tarnowie.
To już drugi falstart dotyczący wprowadzenia okresu próbnego dla kierowców. Trzy lata temu również został on przesunięty z powodu nie działającego systemu CEPiK.
(Marcin Koczyba/ko)