Jesienią wieczorny spacer z psem coraz częściej oznacza deszcz, mokre liście na chodniku i ciemność już po siedemnastej. Pies wraca ubłocony, a właściciel zastanawia się, jak być widocznym dla kierowców i jak nie prać przedpokoju po każdym wyjściu. Oto kilka praktycznych nawyków na mokre, jesienne wieczory.
Jesienią wieczorny spacer z psem coraz częściej oznacza deszcz, mokre liście na chodniku i ciemność już po siedemnastej. Pies wraca ubłocony, a właściciel zastanawia się, jak być widocznym dla kierowców i jak nie prać przedpokoju po każdym wyjściu. Oto kilka praktycznych nawyków na mokre, jesienne wieczory.
Ciemno, mokro i ślisko
W deszczu kierowca widzi gorzej: szyba jest zalewana wodą, a światła latarni i reflektorów odbijają się od mokrej jezdni. Pies idący przy krawężniku jest niżej niż maska samochodu i łatwo go przeoczyć. Dlatego jesienny wieczorny spacer warto zaplanować tak, żeby był widoczny i przewidywalny:
- wybieraj oświetlone ulice i alejki, nawet jeśli trasa jest przez to trochę dłuższa;
- załóż psu coś odblaskowego albo świecącego, bo opaska na ręce właściciela nie pokazuje, gdzie jest pies;
- uważaj na mokre liście na chodnikach i schodach, które są śliskie i dla psa, i dla człowieka;
- nie pozwalaj psu pić z kałuż przy ulicy, bo spływa do nich woda z jezdni i parkingów.
Smycz na wieczorne spacery
Po zmroku i w deszczu potrzebna jest większa kontrola niż w słoneczne popołudnie. W mieście wygodniejsza jest smycz o stałej, umiarkowanej długości niż długa linka, na której pies oddala się poza zasięg wzroku. Mokra taśma robi się śliska, więc wygodniejsza bywa smycz nieco szersza, z wyraźnym uchwytem, który nie wyślizguje się z dłoni w rękawiczce. Odblaskowa nić albo taśma przeszyta wzdłuż smyczy sprawia, że w świetle reflektorów widać, że między człowiekiem a psem jest smycz. Smycze o różnej długości i szerokości, także odblaskowe, zebrane są pod adresem naszezoo.pl/kategoria/pies-akcesoria-spacerowe-obroze-szelki-i-smycze-smycze.
- Smycz automatyczną przy jezdni blokuj na krótkiej długości.
- Nie owijaj smyczy wokół dłoni, bo przy nagłym szarpnięciu trudno ją puścić lub przytrzymać.
- Na deszcz weź rękawiczki z chropowatą wewnętrzną stroną, w których mokra taśma mniej się ślizga.
- W ciemnych alejkach skróć smycz, żeby pies nie zniknął ci z oczu za krzakiem albo zaparkowanym autem.
Obroża czy szelki na jesienny spacer
Obroża to pas wokół szyi. Jest prosta w zakładaniu, dobrze trzyma adresówkę i wystarcza psu, który chodzi na luźnej smyczy. Szelki składają się z pasa wokół szyi i pasa za przednimi łapami, połączonych na piersi i na grzbiecie w kształt litery Y albo H, a smycz przypina się do kółka na grzbiecie. Rozkładają nacisk na klatkę piersiową, dlatego wybiera się je dla psów, które ciągną, dla małych ras, psów o krótkim pysku i seniorów. Na mokrych spacerach jest jeszcze jedna różnica: pod szelkami sierść dłużej zostaje wilgotna, więc po powrocie dobrze jest je zdjąć i wysuszyć osobno. Porównanie obu rozwiązań, z zaletami i ograniczeniami każdego z nich, opisuje poradnik NaszeZoo.
Łapy po deszczu: wycieranie krok po kroku
Najwięcej brudu wnoszą do domu łapy. Wystarczy kilka stałych czynności przy drzwiach, żeby błoto zostało w przedpokoju:
- Ręcznik i mata przy wejściu. Chłonna mata zbiera pierwszą wodę, a ręcznik leży pod ręką, zanim pies pobiegnie na kanapę.
- Łapa po łapie. Wycieraj każdą osobno, także między palcami i opuszkami, gdzie zbiera się błoto, piasek i kawałki liści.
- Woda przy dużym błocie. Gdy ręcznik nie wystarcza, łapy można opłukać w misce z letnią wodą albo w kubku do mycia łap.
- Dokładne osuszenie. Wilgoć zostawiona między palcami sprzyja podrażnieniom skóry, więc łapy muszą być suche.
- Szybki przegląd. Przy okazji sprawdź, czy w opuszce nie utkwił kamyk albo drzazga i czy pazury nie są za długie.
Jeśli pies po spacerach intensywnie wylizuje łapy, skóra między palcami jest zaczerwieniona albo pies zaczyna kuleć, umów wizytę u lekarza weterynarii.
Suszenie sierści i podszerstka
Po deszczowym spacerze nie wystarczy wytrzeć samego grzbietu. Brzuch, łapy i klatka piersiowa zbierają najwięcej wody i błota. Ręcznikiem lepiej osuszać sierść przez dociskanie niż mocne tarcie, bo u psów długowłosych tarcie sprzyja kołtunom. Psy z gęstym podszerstkiem długo trzymają wilgoć przy skórze, nawet gdy z wierzchu wydają się suche. Jeśli pies akceptuje suszarkę, można użyć jej z pewnej odległości na chłodnym albo letnim nawiewie. Mokry pies powinien odpocząć w ciepłym miejscu bez przeciągu, a nie w chłodnym przedpokoju. Gdy sierść wyschnie, krótkie szczotkowanie usunie resztki zaschniętego błota.
Małym i krótkowłosym psom, które szybko marzną, w ulewne dni może pomóc lekki płaszczyk przeciwdeszczowy. Warto przyzwyczajać do niego psa stopniowo, w domu, i sprawdzić, czy nie ogranicza ruchu łap.
Mokry sprzęt też trzeba wysuszyć
Po deszczowym spacerze suszy się nie tylko pies. Mokre szelki, obroża i smycz zostawione w kłębku w przedpokoju schną długo i zaczynają nieprzyjemnie pachnieć, a wilgotne paski założone na kolejne wyjście chłodzą psa i mogą obcierać skórę. Kilka prostych nawyków:
- powieś smycz i szelki rozprostowane na wieszaku, w przewiewnym miejscu, a nie bezpośrednio na gorącym kaloryferze;
- zaschnięte błoto usuń szczotką, a gdy sprzęt jest mocno zabrudzony, wypierz go zgodnie z zaleceniami producenta;
- przetrzyj karabińczyk i klamry, bo piasek i woda przyspieszają zużycie mechanizmu;
- oczyść z błota elementy odblaskowe, bo zabrudzona taśma słabiej odbija światło;
- jeśli wychodzicie w deszczu kilka razy dziennie, zapasowa obroża albo drugie szelki pozwolą zawsze ruszyć w suchym sprzęcie.
Ręczniki psa trzymaj osobno i pierz je regularnie, a matę spod drzwi wytrzep na balkonie, zanim zaschnięte błoto rozniesie się po mieszkaniu.
Najczęstsze pytania
Jak wysuszyć psa po spacerze w deszczu?
Najpierw wytrzyj łapy i brzuch przy drzwiach, potem osusz całe ciało ręcznikiem, dociskając go do sierści zamiast trzeć. Psom z gęstym podszerstkiem pomaga suszarka na chłodnym nawiewie, jeśli ją tolerują. Do czasu wyschnięcia pies powinien zostać w ciepłym miejscu bez przeciągów.
Obroża czy szelki dla psa?
Obroża wystarcza psu, który chodzi na luźnej smyczy i nie ma problemów z szyją. Szelki rozkładają nacisk na klatkę piersiową, dlatego wybiera się je dla psów ciągnących, małych ras, psów o krótkim pysku i seniorów. Wiele osób używa obu: obroży z adresówką na co dzień i szelek na spacer.
Czy wychodzić z psem na spacer, gdy pada?
Tak, pies potrzebuje wyjść na potrzeby fizjologiczne i ruch niezależnie od pogody. W ulewę spacer może być krótszy, a brakującą aktywność uzupełnią zabawy w węszenie w domu. Ważne, żeby po powrocie dokładnie osuszyć psa.
Jaka smycz na spacery po zmroku?
W mieście wygodna jest smycz o stałej, umiarkowanej długości, z elementami odblaskowymi i uchwytem, który nie wyślizguje się z mokrej dłoni. Smycz automatyczną przy jezdni lepiej zablokować na krótkiej długości.