Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

Niektóre polskie seriale regularnie powracają do nas w telewizyjnych powtórkach i serwisach streamingowych tak, jakby powstały wczoraj. Mimo tego, że zmieniła się technika nagrywania, moda i tempo opowieści, wciąż chętnie je oglądamy, bo dobra historia broni się niezależnie od roku produkcji. To są najpopularniejsze tytuły, które naprawdę dobrze się zestarzały.

Bardzo często sentyment niesłusznie gra ogromną rolę przy wyborze seansu. Zaczynamy oglądać produkcje, które kiedyś wbijały nas w fotel i wciągały na długie godziny, a teraz okazuje się, że taki seans budzi zakłopotanie, a nawet zażenowanie. Aktorstwo jest nagle zbyt teatralne, dialogi są drętwe, a żarty już tak nie bawią jak kiedyś. Są też jednak te seriale, do których możemy wrócić w dowolny momencie i będą one tak samo genialne jak dawniej. Bohaterowie wciąż wydają się żywi, ich problemy pozostają aktualne, a ich historie traktujemy wręcz jak własne. Oto tytuły, które wpisują się w dokładnie te ramy.

Dlaczego jedne seriale starzeją się szybciej niż inne?

O tym, jak szybko starzenie się dana produkcja, decyduje przede wszystkim warstwa ludzka i przedstawiona historia. Większość seriali, które przetrwało próbę lat, a nawet dekad, opiera się na prostej, ale uważnej obserwacji człowieka. Niejednokrotnie widzimy w nich codzienne problemy w postaci drobnych wojenek i konfliktów z sąsiadami, kłopotów z przełożonym, pierwszej miłości czy poczucia, że życie nie idzie tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Takie tematy nie dezaktualizują się. Co więcej, widz o wiele lepiej przywiązuje się do bohatera z prawdziwymi wadami, przypominającego nas samych. Seriale, które faktycznie zestarzały się najszybciej to te, które postawiły na doraźne żarty, modne fryzury czy bardzo specyficzne, aktualne dla danego okresu wątki.

Drugim czynnikiem, który będzie decydować o dacie ważności produkcji, jest po prostu rzemiosło. Ustalony rytm odcinka, dialogi brzmiące jest prawdziwe rozmowy, obsada złożona przez aktorów z charakterem, to wszystko działa po latach tak samo dobrze jak w dniu premiery. Atutem jednocześnie mogą być realia. Przykładowo ukazanie długich kolejek przed sklepami, ciasnych mieszkań, wprowadzania pierwszych komputerów czy telefonów na kartę, dla młodych stanowią swego rodzaju dokument, a dla starszych osób to powrót do przeszłości. Takie zestawienie daje im drugie życie.

Klasyki, które wciąż bronią się same

W zestawieniu klasyków, które regularnie do nas powracają i dalej są tak samo chętnie oglądane, nie może zabraknąć wszystkim dobrze znanego serialu “Alternatywy 4” Stanisława Barei. Serial bywa czytany jako satyra na absurdy PRL-u, ale w rzeczywistości jest to opowieść o wspólnocie zmuszonej do życia pod jednym dachem oraz o tym, jak władza potrafi uderzyć do głowy. Taki układ jest doskonale znany każdemu, kto mieszkał w bloku z nadgorliwym administratorem. W podobne ramy wpisują się “Zmiennicy”, w których galeria pasażerów taksówki tworzy przekrój całego społeczeństwa czy “Czterdziestolatek” z historią mężczyzny w kryzysie wieku średniego.

Tak samo dobrze trzymają się nieco poważniejsze produkcje, a w tym “07 zgłoś się”. To przykład solidnego kina gatunkowego z wyrazistymi rolami i spokojnie prowadzonymi śledztwami. Kolejnym wyborem jest “Dom”, przez wielu uważany za jedną z najlepszych rodzinnych sag, które nakręcono w Polsce. Żadnego z tych tytułów nie trzeba tłumaczyć młodszemu widzowi. Wystarczy włączyć pierwszy odcinek i każdy będzie oglądał te produkcje z prawdziwym zainteresowaniem.

Nowsze produkcje, które przeszły próbę czasu

Wcale nie trzeba sięgać aż do poprzedniego wieku, żeby znaleźć seriale, które przeszły próbę czasu i wciąż są uwielbiane. Z nowszych produkcji warte wspomnienia jest “Ranczo”, które zbudowało swój fenomen na ciepłej i zabawnej obserwacji prowincji i jej ludzi. Dobrym przykładem, choć o nieco odmiennym działaniu jest “Świat według Kiepskich”, gdzie postawiono na groteskowy obraz sąsiedztwa.

Jeszcze osobną kategorią są tytuły, które dobrze się zestarzały ze względu na konsekwencję. Doskonałym przykładem jest tutaj “Na wspólnej”, towarzyszące telewidzom od 2003 roku. Od tego czasu opowiada ono cały czas o tym samym: praca, pieniądze, rozstania, rodzinne tajemnice i to wszystko na jednej ulicy. Stałe poruszanie tak bliskich tematów sprawia, że każdy może się z tym serialem skutecznie utożsamić.

Jeśli po takiej liście masz ochotę na seans, ale nie możesz się zdecydować co obejrzeć lub jesteś ciekawy, co dalej działo się z bohaterami tych kultowych seriali, sprawdź serwis Świat Seriali. Znajdziesz tam przede wszystkim streszczenia odcinków seriali, ale także zapowiedzi, recenzje nowych produkcji oraz oczywiście kulisy, ciekawostki i dalsze losy starszych tytułów. To doskonały sposób na to, żeby nie krążyć w internecie bez celu, a znaleźć to, co nas naprawdę interesuje.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu