Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ziemia coraz częściej się trzęsie na zachodzie Małopolski. "Strach jest. Chwieją się budynki. Są popękane ściany pod oknami, płytki"

Wstrząsy pochodzące z kopalń znajdujących się na terenie Małopolski zachodniej i Śląska coraz bardziej dają się we znaki mieszkańcom już nie tylko okolic Libiąża, gdzie działa kopalnia "Janina", ale także powiatu oświęcimskiego. Od jesieni ubiegłego roku nasiliły się skutki wydobycia złóż prowadzonych przez kopalnię "Piast" na Śląsku, położoną w pobliżu gminy Chełmek w Małopolsce. To właśnie tamtejsi mieszkańcy najsilniej odczuwają wstrząsy. Problem w tym, że często brakuje szczegółowych danych o ich wystąpieniu.

Ziemia coraz częściej się trzęsie na zachodzie Małopolski. "Strach jest. Chwieją się budynki. Są popękane ściany pod oknami, płytki"
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś

Mieszkańcy Chełmka zgodnie przyznają, że trzęsło i trzęsie nadal.

- Odczułem wczoraj wieczorem takie uderzenie. Strach jest, bo trzęsie coraz bardziej. Wczoraj nawet były. Chwieją się budynki. Są popękane ściany pod oknami, płytki. Czuć takie drgania. Szklanki dygotają - podkreślają.

Procedura powiadamiania o wstrząsach odbywa się przede wszystkim za pośrednictwem Powiatowych Centrów Zarządzania Kryzysowego. Taka jednostka z Chrzanowa, po otrzymaniu informacji od mieszkańców o wstrząsie, dzwoni do Głównego Instytutu Górniczego w Katowicach po szczegółowe dane.

- Każdorazowo dyżurny zwraca się do Głównego Instytutu Górniczego telefonicznie o przesłanie danych dotyczących danego wstrząsu. Najczęściej na drugi dzień takie dane uzyskujemy - mówi Przemysław Jaśko, dyrektor PCZK w Chrzanowie.

Wstrząsy rejestruje Górnośląska Regionalna Sieć Sejsmologiczna, która od ponad 50 lat zbiera informacje w tym zakresie. Spływają one z 32 stacji sejsmicznych, umieszczonych na terenie całego Górniczego Zagłębia Węglowego.

- Nie ma takiego systemu, który powoduje automatycznie przekazywanie informacji do Centrów Zarządzania Kryzysowego. Jednak zawsze na pytania i wniosek pracowników Centrów, na bieżąco takiej informacji udzielamy - wyjaśnia Sylwia Jarosławska-Sobór, rzeczniczka prasowa z Głównego Instytutu Górniczego Państwowego Instytutu Badawczego.

Jednak Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Oświęcimiu takich danych z GiG nie pobiera. Po ewentualnych zgłoszeniach od mieszkańców, o informacje dotyczące wstrząsów prosi Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie. Dostaje więc dane dotyczące kopalń oddziałujących na powiat chrzanowski, a nie oświęcimski.

- Jeśli chodzi o stronę internetową Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, do tej pory nie zamieszczaliśmy takich informacji. Jednak coraz częściej docierają do nas informacje, że skutki górniczej eksploatacji coraz mocniej występują w północnej części powiatu oświęcimskiego. Dlatego planujemy uruchomienie takiej informacji u nas na stronie - tłumaczy Andrzej Skrzypiński, starosta oświęcimski.

Te niedociągnięcia powodują chaos informacyjny i brak jasnych komunikatów dla mieszkańców. Zdarza się, że jednoczesne działania kilku kopalń powodują serię wstrząsów odczuwanych przez mieszkańców obu województw.

- W ciągu 24 godzin zaistniało kilka silnych wstrząsów. Były informacje, których ludzie nie potwierdzali. Mówili, że to na pewno nie z tej kopalni - zauważa Andrzej Saternus, burmistrz Chełmka, gdzie są zamontowane 4 sejsmografy.

Z bezpośrednich informacji z kopalni Piast, jakie pozyskał burmistrz, wynika, że skutki działań wstrząsów mają przestać dokuczać mieszkańcom do końca tego roku.

Szczegółowe dane są przydatne w celu szybkiego podania źródła wstrząsu i jego siły, a co za tym idzie ewentualnego ubiegania się o naprawy lub odszkodowanie od konkretnej kopalni przez mieszkańców.

Powiązane

  • Kolejny mocny wstrząs w powiecie chrzanowskim. "Łóżko zafalowało, kredens zadrgał, szklanki zastukały o siebie"

    Natalia Feluś

  • Mieszkańcy powiatu oświęcimskiego odczuli w czwartek silny wstrząs. Tym razem winna była kopalnia ze Śląska

    Natalia Feluś

  • Wstrząsy niepokoją mieszkańców Małopolski Zachodniej. "Trzeba się do nich przyzwyczaić"

    Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu