Ćwiczenia antyterrorystyczne "Wrzesień 2015" w ośrodku narciarskim w Białce Tatrzańskiej. Grupa terrorystów zajęła karczmę pełną turystów, potem wysadzając dolną stację kolejki krzesełkowej, uwięziła w powietrzu kilkadziesiąt osób. I zgodnie ze scenariuszem do działania ruszyli strażacy, pogotowie ratunkowe, straż graniczna i oczywiście policja - odbijając zakładników.
Posłuchaj materiału Przemysława Bolechowskiego
"Naszym policyjnym zadaniem jest ocenienie sytuacji, sprawdzenie, czy są osoby uwięzione, czy są terroryści, które te osoby przetrzymują. Następuje bezpieczne przeprowadzenie negocjacji. Z chwilą, gdy one nie przynoszą rezultatu, do akcji wkraczają służby antyterrorystyczne" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków aspirant sztabowy Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.
Andrzej Łęcki ze starostwa tatrzańskiego, który koordynował ćwiczenia podkreśla, że trudno na razie mówić o realnym zagrożeniu takimi atakami, ale tego typu ćwiczenia bardzo pomagają służbom specjalnym szybko i skutecznie działać.
(Przemysław Bolechowski/ew)