Mężczyzna żyje. Spędził w Tatrach Wysokich aż dwie noce. Śmigłowcem przetransportowano go do szpitala. Tymczasem w polskich Tatrach jest piękna pogoda, spora liczba turystów i... pracowity dzień TOPR-owców. Pogotowie interweniowało już trzykrotnie: na Kościelcu, Giewoncie i w Dolinie Białego. We wszystkich przypadkach były to... kontuzje.
Odnaleziony mężczyzna wybrał się w środę w rejon Kończystej. Jego samochód znaleziono u podnóża Tatr. Kończysta to jeden z najwyższych szczytów w Tatrach. Nie prowadzi jednak na niego żaden szlak turystyczny.
RK/ko