Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Influencer wjechał autem nad Morskie Oko. Grozi mu zakaz wjazdu do Polski

Rajd sportowym autem na drodze do Morskiego Oka wywołał polityczną burzę. Premier Donald Tusk zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o wyjaśnienia w sprawie ukraińskiego influencera Andriya Gavryliva, który wjechał samochodem na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego. Szef rządu domaga się wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec kierowcy. Na reakcję nie trzeba było długo czekać – policja zawnioskowała o wpisanie mężczyzny na listę osób niepożądanych w Polsce i objęcie go pięcioletnim zakazem wjazdu.

Influencer wjechał autem nad Morskie Oko. Grozi mu zakaz wjazdu do Polski
Morskie Oko, fot. Piotr Korczak, Radio Kraków / screen, TikTok, gavryliv.andriy

Zdjęcia wywołały burzę w sieci

Influencer opublikował w internecie zdjęcia, na których pozuje przy sportowym aucie zaparkowanym nad Morskim Okiem. Jak później poinformował w mediach społecznościowych, wracając został zatrzymany przez policję i ukarany mandatem w wysokości 100 złotych oraz ośmioma punktami karnymi. Tłumaczył, że nie zauważył znaku informującego o zakazie ruchu samochodowego na terenie rezerwatu.

Policja: kara mogła być znacznie surowsza

Mężczyzna został zatrzymany przy szlabanie tuż za zakazem wjazdu do parku narodowego. Szlaban był otwarty ze względu na nocne remonty prowadzone na drodze do Morskiego Oka. Kierowca tłumaczył policjantom, że błędnie poprowadziła go nawigacja i że po zorientowaniu się w sytuacji zawrócił. Na tej podstawie funkcjonariusze nałożyli niski mandat, choć taryfikator przewiduje za takie wykroczenie nawet 5 tysięcy złotych kary.

Zdjęcia samochodu nad Morskim Okiem pojawiły się w sieci dopiero później. Jak przekazała zakopiańska policja, gdyby funkcjonariusze znali wszystkie okoliczności przejazdu, kara mogłaby być znacznie surowsza.

MSWiA zapowiada dalsze konsekwencje

Do sprawy odniosło się także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Rzeczniczka resortu Karolina Gałecka podkreśliła, że działania podjęto natychmiast po publikacji zdjęć w internecie. Jak zaznaczyła, Morskie Oko jest terenem objętym ochroną przyrodniczą, a cała sytuacja jest „niedopuszczalna” i „nie ma racji bytu”.

Gałecka poinformowała również, że policja zawnioskowała o wpisanie obywatela Ukrainy na listę osób niepożądanych w Polsce oraz objęcie go pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium kraju.

Sprawą zajmują się policja oraz Tatrzański Park Narodowy. Sam influencer przeprosił Polaków i zapewnił, że następnym razem wybierze się nad Morskie Oko pieszo.

Komentarze

Powiązane

  • Elektryczne busy pod Tatrami. TPN ułatwia dojazd turystom

    Filip Drożdż

  • Wraz z ociepleniem w Tatrach pojawiły się jadowite węże. TPN ostrzega

    Radio Kraków

  • Tatry: Internauci pomogą naukowcom analizować zdjęcia dzikich zwierząt

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"