Chrzanów, bez przeprowadzania referendum, bierze się za rozbudowę sieci miejskiego monitoringu. Teraz kamery obserwujące miasto są stare i zdarzało się, że obraz z nich był bezużyteczny.
Tak było m.in. kiedy nieznani sprawcy zdemolowali bożonarodzeniową szopkę na środku rynku. Teraz montowane urządzenia mają rejestrować obraz w wyższej jakości, będą mogły też skutecznie działać nocą. "Dzięki temu w mieście ma być bezpieczniej" - mówi Ryszard Kosowski, burmistrz Chrzanowa.
Rozbudowa monitoringu w Chrzanowie będzie podzielona na kilka etapów. W tym roku wymienionych zostanie tylko kilka kamer w najważniejszych punktach miasta. Będą one kosztować około 70 tysięcy złotych.
(Marek Mędela/ko)