Od kilkuset do nawet 1,5 - 2 tysięcy złotych. Wszystko zależy od badań, ale jedno jest pewne: wyprawka szkolna w te wakacje jest jeszcze droższa niż przed rokiem. Trwa niedziela handlowa, a więc okazja dla rodziców w Małopolsce, by przygotować pociechy przed zbliżającym się nieuchronnie początkiem roku szkolnego. Przez ceny nastroje nie tylko dzieci, ale i ich opiekunów nie są najlepsze.
Posłuchaj co mówią rodzice
- Około 500 złotych minimum. Piórnik, zeszyty, plecak. Ja w czasie wakacji po kolei kupowałam, nie wszystko na raz. Jeszcze kilka książek, ćwiczeniówek i będzie już wszystko. Szkoła jest droga, wyprawka jest droga. Jest nawet bardzo droga - mówią rodzice.
W zeszłym roku w całej Polsce do szkół podstawowych i ponadpodstawowych uczęszczało ponad 5 milionów 100 tysięcy uczniów. W tym roku ta liczba może się zwiększyć, bo resort edukacji przewiduje, że do szkół pójdzie nawet kilkadziesiąt tysięcy dzieci z Ukrainy.