W sobotę 42-letni mężczyzna złamał sądowy zakaz zbliżania się do żony i dzieci. Podczas szarpaniny z nastoletnim synem mężczyzna upadł i zmarł. Sprawę wyjaśni sekcja zwłok.
Najpierw doszło do szarpaniny mężczyzny z żoną. Następnie w obronie matki stanął nastoleni syn. W pewnym momencie obaj z ojcem znaleźli się na podłodze i wtedy okazało się, że 42-latek nie żyje.
W wyjaśnieniu przyczyn śmierci mężczyzny mają pomóc wyniki sekcji zwłok, która ma zostać przeprowadzona na początku tygodnia. Nastolatek po przesłuchaniu został odesłany do domu.
Bartek Maziarz