Policja wyjaśnia przyczyny wybuchu gazu w kontenerze w Radłowie, w którym zginął 55 letni mężczyzna.
Z informacji Radia Kraków wynika, że w chwili zdarzenia 55 latek był nietrzeźwy. Nie potwierdza jednak na razie tego policja.
"W tej chwili jest za wcześnie, żeby wysnuwać jakieś teorie. Musimy poczekać na zakończenie czynności procesowych. Kluczowe tutaj na pewno będą oględziny i przesłuchane świadków, którzy mieli bezpośredni kontakt przed tym zdarzeniem z denatem". - wyjaśniała w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik tarnowskiego Policji Olga Żabińska.
(Agnieszka Wrońska/Bartek Maziarz/ew)