Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wstydliwy problem Tarnowa wreszcie zostanie rozwiązany. "Za fuszerkę trzeba zapłacić"

Miasto Tarnów wreszcie zabierze się za rozwiązanie wstydliwego problemu - śliskich płytek na Rynku. Po przebudowie najważniejszego placu w mieście - od 5 lat po deszczu, czy śniegu na czerwonych elementach tarnowskiego Rynku bardzo łatwo się pośliznąć.

Wstydliwy problem Tarnowa wreszcie zostanie rozwiązany. "Za fuszerkę trzeba zapłacić"
Tarnowski Rynek. / fot: B. Maziarz

Odszkodowanie za wypadek na śliskiej nawierzchni

Radio Kraków jako pierwsze informowało, że jedna z mieszkanek, po wypadku na śliskiej płycie na tarnowskim Rynku wywalczyła przed sądem ponad 50 tysięcy złotych odszkodowania.

Śliskie płytki na tarnowskim Rynku kosztowały (na razie) 52,5 tysiąca. Poszkodowana wywalczyła odszkodowanie

Bartłomiej Maziarz

Miasto szukało różnych rozwiązań na wyeliminowanie problemu śliskiej nawierzchni. Ostatecznie zdecydowano się na płomieniowanie.

Koniec z "tańcem na lodzie". Za fuszerkę trzeba zapłacić

Tarnowscy radni zdecydowali się na przeznaczenie pieniędzy na ten cel

Za fuszerkę trzeba zapłacić. Miasto zapłaci drugi raz, bo kilka lat temu był ten remont Rynku i wtedy te płyty zostały położone. Radio Kraków też wielokrotnie interweniowało w tej sprawie. To był taniec na lodzie, nie tylko z moich obserwacji, ale i z moich doświadczeń, bo parę razy się pośliznąłem. Na szczęście się nie wywróciłem, ale znam osoby, które się przewróciły i odniosły obrażenia

- przekonywał Mirosław Biedroń wiceprzewodniczący rady miejskiej w Tarnowie.

Jeśli chcesz mieć swoje zęby, chodź po szarym lub nie tędy - w Tarnowie poezja sięgnęła bruku, dosłownie

Płomieniowanie tarnowskiego rynku ma kosztować 420 tys. zł. Kwota oszacowana została w trakcie rozmów z potencjalnymi wykonawcami. Jak podkreśla magistrat, jest wysoka, bo praca wykonywana jest ręcznie, przy wysokiej temperaturze i z wykorzystaniem odpowiedniej technologii. 

Kiedy Tarnów pozbędzie się wstydliwego problemu?

Powierzchnia, którą trzeba zabezpieczyć to około 642 m2. Miasto chce żeby śliskie elementy płyty tarnowskiego Rynku zostały wypłomieniowane jeszcze w tym roku. Wiele zależy jednak od warunków atmosferycznych. Jak tłumaczy wiceprezydent Tarnowa, Maciej Włodek, planowane prace są związane z obróbką termiczną, dlatego jest wymagana stabilna pogoda.

Całkowita wymiana śliskich czerwonych granitowych elementów płyty tarnowskiego Rynku kosztowałaby 2 miliony złotych. 

Komentarze

Powiązane

  • Tarnowski Rynek już po remoncie, ale nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni

  • Uwaga na czerwone płytki na Rynku w Tarnowie

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Na czerwone uważajcie. Jest pierwszy pozew za wypadek na śliskim tarnowskim Rynku

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego