Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wiadukt na ulicy Tuchowskiej jest zalewany przy każdej ulewie. Kolejarze nie czują się winni

Kolejarze przekonują, że nie są winni zalewania przejazdu pod przebudowanym wiaduktem na ulicy Tuchowskiej. Dzieje się tak po każdej większej ulewie. Rok po zakończeniu prac tarnowscy drogowcy podkreślają, że nie odbiorą przebudowanej drogi pod wiaduktem na ulicy Tuchowskiej dopóki nie zostanie poprawione odwodnienie Tuchowskiej. Piotr Karp z Polskich Linii Kolejowych odpowiada jednak, że kolejarze tego nie zrobią, bo nie czują się winni.

Wiadukt na ulicy Tuchowskiej jest zalewany przy każdej ulewie. Kolejarze nie czują się winni
Fot. B. Maziarz

- Wiadukt nie zalewa, ale układ drogowy. Kanalizacje do odbioru tych wód opadowych nie były przebudowywane w ramach tej inwestycji. Układ drogowy został odtworzony. Doszły tylko dodatkowe chodniki. My nie naprawimy tego, bo to nie my zepsuliśmy - mówi Piotr Karp z Polskich Linii Kolejowych.

Jednak zdaniem tarnowskich drogowców, droga pod wiaduktem na ulicy Tuchowskiej jest zalewana, bo kolejarze wprowadzili do systemu odwodnienia ulicy także odwodnienie torów oraz wiaduktu. 

Pełna treść oświadczenia władz Tarnowa:

"Po niedawnych opadach deszczu doszło do zalania drogi pod wiaduktem na ul. Tuchowskiej. Ton pojawiających się w tej sprawie komentarzy wskazywał, że wiedza na temat przyczyn takiego stanu rzeczy i odpowiedzialności za to jest niewystarczająca i prowadzi do błędnych wniosków. Przesłane nam oświadczenie Mariana Ogrodnika, dyr. Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, wskazuje odpowiedzialnych i powody problemów.

W związku z krytycznymi uwagami dotyczącymi problemu zalewania drogi pod wiaduktem kolejowym na ul. Tuchowskiej informuję, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest wykonanie przebudowy wiaduktu niezgodnie ze sztuką budowalną. Odpowiedzialność za to ponosi inwestor czyli spółka PKP PLK S.A. oraz firma, która wykonała tę inwestycję.

Faktycznie zalewanie drogi spowodowane jest zmianą systemu odprowadzenia wód opadowych z  przebudowanych wiaduktów i torów. Istniejąca instalacja odwadniająca pozwala tylko na odprowadzenie wód opadowych z układu drogowego pod wiaduktami. Natomiast po przebudowie  wprowadzono wody opadowe z torowisk i wiaduktów do instalacji drogowej, która nie jest w stanie odprowadzić takiej ilości wody. Pracownicy Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie wskazali przedstawicielom PKP PLK S.A. podczas bezpośrednich rozmów i w prowadzonej w tej sprawie korespondencji zarówno przyczyny, jak i sposób rozwiązania problemu. Co więcej, ZDiK udzielił PKP PLK S.A. dodatkowego wsparcia, pomagając uzyskać niezbędne zgody na budowę dodatkowego wylotu wód opadowych do potoku Wątok, który odprowadzałby skutecznie wody opadowe z terenów kolejowych.

Do tej pory mimo kolejnych monitów w tej sprawie wysyłanych już od początku sierpnia 2016 roku do firmy realizującej prace oraz do PKP PLK S.A. ani inwestor ani wykonawca inwestycji nie usunęli wady. W tej sytuacji dopóty dopóki inwestor nie wykona prawidłowo instalacji odprowadzającej wody opadowe, Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie nie odbierze formalnie inwestycji, a do chwili jej odbioru zarządcą tej części drogi pozostanie spółka PKP PLK S.A. W dalszej kolejności wobec PKP PLK S.A. podjęte zostaną także kroki prawne.

Marian Ogrodnik

Dyr. Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie".

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu