Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowski magistrat kupi kamienicę na pomieszczenia dla urzędników

Zamiast centrum administracyjnego - zgrupowanie urzędników przy głównej siedzibie tarnowskiego magistratu - tak wyglądają plany miasta dotyczące ulokowania administracji samorządowej.

Tarnowski magistrat kupi kamienicę  na pomieszczenia dla urzędników
fot. Bartek Maziarz

Pomysł prezydenta Ścigały, budowy centrum administracyjnego dla urzędników, upadł ze względu na ogromne koszty. Tymczasem jego następca właśnie namówił radnych na kupno kamienicy przy ulicy Legionów,  przylegającej do głównej siedziby tarnowskiego magistratu. Po remoncie przeniosą się tam  urzędnicy z biur przy ulicy Goldhamera i pomieszczeń  należących do Poczty, które magistrat od niedawna  podnajmuje.

Budynek, którym zainteresował się Urząd Miasta Tarnowa na razie odpycha swoim wyglądem, ale przylega do głównej siedziby tarnowskiego magistratu. - Dzięki temu po remoncie będzie można go prawdopodobnie z nim połączyć i zgrupować więcej urzędników w jednym miejscu - przyznaje prezydent Tarnowa Roman Ciepiela. - Dzisiaj miasto wynajmuje pomieszczenia dla urzędników. Brakuje nam powierzchni, a nadarzyła się okazja. Na sprzedaż została wystawiona kamienica sąsiadująca z urzędem. Ona wymaga remontu, ale cena zakupu wydaje się być rozsądna. Jeszcze dwa lata temu właściciele wystawiali ją za 2 mln złotych. Dziś chcą ją sprzedać za 750 tysięcy - zauważa Ciepiela.   

Dzięki zamiarom Prezydenta, administracja samorządowa byłaby skupiona w jednym miejscu. Remont przyszłej siedziby przy ulicy Legionów, na który  zabezpieczono 3,5 mln złotych ma potrwać dwa lata. Miasto liczy, że odzyska pieniądze włożone w remont, dzięki  sprzedaży jednej z siedzib urzędu przy ulicy Goldhamera.

Jednak mimo planów sprzedaży budynku urzędu przy ulicy Goldhamera, miasto nie zrezygnuje z budowy planowanej w tym miejscu windy. Jak wyjaśniał  prezydent Roman Ciepiela, ma się tam przenieść zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności. W tej chwili urzęduje tam MOPS, dlatego winda jest konieczna. Nawet gdyby miała służyć miastu przed 2 lata. Zdaniem Romana Ciepieli, przy ewentualnej sprzedaży budynku przy ulicy Goldhamera  będzie można odzyskać pieniądze zainwestowane w windę.

Bartek Maziarz/jg

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR