"Zero tolerancji dla niedoróbek" zapowiadają tarnowscy urzędnicy. To konsekwencje miejskich remontów, do których Tarnów zdecydowanie nie ma szczęścia.
Po niekończącym się remoncie reprezentacyjnej ulicy Krakowskiej znów trzeba robić poprawki. Na oddanym zaledwie pół roku temu Placu Sienkiewicza trwa wymiana nawierzchni, a lubiana przez mieszkańców fontanna z Układem Słonecznym ciągle się psuje .
Urzędnicy zapowiadają, że jeśli wykonawca fontanny jej nie na prawi na dobre - to miasto wynajmie inną firmę, a wykonawca za to zapłaci. Poprawić swoją prace musi także wykonawca remontu Placu Sienkiewicza - i to za karę.
Najważniejsze poprawki powinny się skończyć do połowy sierpnia. Plac Sienkiewicza będzie miał nową nawierzchnię do 10 sierpnia. W tym samym czasie powinna trwać naprawa fug na ulicy Krakowskiej - będą się z tym wiązały utrudnienia w ruchu.
(Bartek Maziarz/jp)