Tarnowska policja poszukuje pasażerów autobusu komunikacji miejskiej, którzy uczestniczyli w niebezpiecznym zdarzeniu na przejeździe w Woli Rzędzińskiej. Chodzi o głośne zdarzenie z 19 stycznia, kierowca pojazdu, mimo czerwonego sygnału ostrzegawczego, wjechał na torowisko. Szlaban opadł na dach autobusu, a kierowca w pośpiechu kazał opuścić pasażerom pojazd. Do dziś policja nie ustaliła danych personalnych wszystkich pasażerów biorących udział w tym niebezpiecznym zajściu.
Posłuchaj co mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji
- Na nagraniu widać, że z autobusu wysiadają osoby, głównie dzieci. Nie wiemy, co to za dzieci i osoby, które mogły być narażone na to niebezpieczeństwo. Stąd apel do dzieci i ich rodziców, żeby zgłosili się do komendy miejskiej w Tarnowie celem przesłuchania w charakterze świadka - mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
Osoby jadące autobusem komunikacji miejskiej w dniu 19.01. około godziny 7:50 i uczestniczące w tym zajściu, proszone są o kontakt z policją.
Kierowca autobusu po zdarzeniu stracił pracę oraz zatrzymano mu prawo jazdy. Do tej pory jednak nie przedstawiono mu zarzutów.