Otwarcie autostrady A4 stało się zmorą dla mieszkańców małej osiedlowej ulicy w Tarnowie.
Chodzi o ulicę Leśną w Tarnowie, położoną na osiedlu sąsiadującym z aleją Jana Pawła II. Urząd miast zdecydował kilka tygodni temu umożliwić mieszkańcom przejazd z Leśnej bezpośrednio w ulicę Słoneczną tak, aby mieszkańcy nie musieli dojeżdżać do centrum przeciążoną już przez autostradę aleją Jana Pawła II.
Tarnów walczy o podtrzymanie zakazu wjazdu ciężarówek na A4
Takie rozwiązanie cieszy mieszkańców osiedla Jasna i ulicy Długiej w Tarnowie, ale martwi tych, którzy mieszkają tuż przy Leśnej. Wszystko dlatego, że wzmożony ruch, który korkował aleje, teraz przeniósł się w tamten rejon. Mieszkańcy skarżą się, że ulica jest niebezpieczna. Urzędnicy tymczasem rozkładają ręce. Twierdzą, że problem stanowią kierowcy, którzy nie stosują się do obowiązującego tam ograniczenia prędkości, do 20 km/h. Miasta nie stać, jak twierdzą urzędnicy, na zamontowanie tam progów zwalniających.
Magistrat zapowiedział jednak drobny remont ulicy. Na ponowne zablokowanie zjazdu z Leśnej nie ma bowiem co liczyć. Miasto rozważy to dopiero po otwarciu A4 do Rzeszowa.
(Agnieszka Bednarz/dw)