Teraz to już pewne. Przy dworcu kolejowym w Brzesku powstanie w tym roku parking na 158 miejsc. O takiej potrzebie mówiło się odkąd przebudowano budynek dworca przed siedmiu laty. Żeby zbudować parking samorząd musiał jednak przejąć teren obok dworca PKP, który dzierżawił też właściciel firmy skupującej złom. Sprawy formalne zostały wreszcie załatwione i nowy burmistrz Brzeska Tomasz Latocha mógł podpisać umowę na wykonanie parkingu.
- Prawie 160 miejsc parkingowych, kilka miejsc dla osób niepełnosprawnych, oświetlenie. Robi się ciekawy kompleks. Podróżni będą mieć gdzie zaparkować. Ten nieduży parking, który teraz jest przy dworcu PKP, nie wystarczał. Użytkownicy musieli parkować w sposób kolidujący z prawem. Na ten moment nie planujemy wprowadzenia opłat za ten parking - mówi Tomasz Latocha.
Zgodnie z umową z wykonawcą, parking przy dworcu kolejowym w Brzesku ma powstać do końca września 2019 roku. Będzie kosztował milion 400 tysięcy złotych, z czego prawie milion to dofinansowanie unijne, które Brzesko otrzymało pod koniec poprzedniej kadencji samorządu.
Parking przy dworcu kolejowym w Brzesku będzie oświetlony, monitorowany i będzie miał urządzenia do automatycznego liczenia pojazdów.
(Bartłomiej Maziarz/ko)