Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przed wakacjami zapadnie ważna decyzja ws. dalszego losu zamku Tarnowskich

Jaki będzie dalszy los zamku Tarnowskich? Do wakacji Ministerstwo Rolnictwa ma wydać bardzo ważną decyzję w sprawie ruin zamku na tarnowskiej górze św. Marcina.

Przed wakacjami zapadnie ważna decyzja ws. dalszego losu zamku Tarnowskich
Fot. P. Topolski

Posłuchaj co mówiradca prawny tarnowskiego magistratu Grzegorz Szczerba

Zamek Tarnowskich niszczeje, fot. P. Topolski
%gallery_28115%

Miasto stara się przed sądem o uznanie za właściciela tego terenu m.in. na mocy reformy rolnej z 1944 roku. W dokumentach z tamtego czasu jest tam wpisane pastwisko. Kilka miesięcy temu wojewoda Małopolski po 8 latach zajmowania się sprawą orzekł, że teren samych ruin nie podlegał reformie PKWN. Miasto odwołało się od tej decyzji do ministra rolnictwa.

"Jeżeli minister uzna inaczej, to oczywiście poprawi naszą sytuację w sądzie. Natomiast decyzja negatywna też nie przesądzi o porażce w sądzie, ponieważ powołujemy się nie tylko na argumentację związną z dekretem o reformie rolnej, ale tak że na argumenty związane z dekretem o reformie o majątkach opuszczonych i poniemieckich" - tłumaczy radca prawny tarnowskiego magistratu Grzegorz Szczerba.

Radca dodaje, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sądu miasto nie może zabezpieczyć ruin zamku na Marcince. Mimo wezwań konserwatora nie kwapią się do tego też potomkowie książąt Sangszuków. 

Spór o niszczejące ruiny trwa od początku XXI wieku. W księgach wieczystych tego terenu wpisany jest księstwo Paweł i Klaudia Sanguszko. Magistrat przekonuje jednak, że podczas sesji Rady Miasta z 1938 roku dziadek księcia Pawła, książę Roman Sanguszko zadeklarował przekazanie miastu zamku. Przed sądem miasto powołuje się jednak na wspomniany dekret o reformie rolnej oraz majątkach opuszczonych i poniemieckich.

17 kwietnia 2008 książę Paweł sprzedał nawet ruiny nikomu nieznanej spółce Castel Developmet. Ale miasto wspólnie z konserwatorem zablokowali jej działania, a w księgach wieczystych nadal są wpisani Sanguszkowie. 12 czerwca 2008 roku ... książę Paweł odebrał tytuł honorowego obywatela Tarnowa. Proponował także sprzedaż miastu ruin za milion złotych, ale urzędnicy przekonują, że Tarnów nie może odkupić czegoś co już należy do miasta.

O ruiny stara się dbać stowarzyszenie Zamek Tarnowskich, organizując sprzątanie tego terenu. Góra Marcinka słynie też z rekonstrukcji historycznych i rycerskich turniejów. 

(Bartek Maziarz/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut