Lecznica nie przedłużyła z nimi najmu wyjaśniając, że budynki wymagają remontu. Zdaniem mieszkańców można go jednak przeprowadzić bez wyprowadzania lokatorów. Spotkali się w tej sprawie z wicemarszałkiem Wojciechem Kozakiem. Urząd Marszałkowski miał zająć stanowisko do 23 marca, ale tłumaczy, że sprawa jest skomplikowana. Lokatorzy bloków na razie będą się starali o przedłużenie umów najmu i żądają od dyrektor szpitala cofnięcia decyzji.
- Siedziałam obok marszałka i usłyszałam, że do 23 marca prawdopodobnie dostaniemy decyzję pozytywną i święta spędzimy w spokoju. Tak się nie stało. Nie śpimy po nocach, nie jemy, denerwujemy się. Chcemy tu zostać. Gdzie pójdą starsi, schorowani ludzie? - mówią mieszkańcy. Dyrektor szpitala św. Łukasza w Tarnowie Anna Czech odpowiada jednak, że docelowo chce wykorzytać budynki, które dotąd były wynajmowane na różne działalności szpitala, na przykład szkołę rodzenia.