Specjalny fotokod, który można zeskanować za pomocą telefonu, by odczytać adres strony internetowej Zakliczyna, okazał się bezużyteczny. Tablica, na której go ustawiono, znajduje się na samym środku ruchliwego ronda.
Ustawienie tablicy - tzw. „witacza” - na środku ronda uniemożliwia poprawne zeskanowanie fotokodu zarówno kierowcom jak i pieszym. Władze gminy, które za "witacz" zapłaciły 6 tysięcy złotych, przyznają, że przechodzenie przez jezdnię na środek tarczy ronda, to nie jest dobry pomysł. Janusz Krzyżak, sekretarz gminy Zakliczyn, wręcz odradza skanowanie fotokodu w tym miejscu.
Władze gminy planują ustawić kolejne „witacze” wzdłuż innych dróg dojazdowych. Jak jednak deklarują, ich lokalizacje będą tak dobrane, by zeskanowanie fotokodu było możliwe.
Marcin Golec/wm