Ta budka - ma być "dźwiękową księgą pamięci". W Tarnowie uruchomiono budkę telefoniczną, w której dzwoniący zamiast prowadzić rozmowę poznają historie pierwszego transportu więźniów do obozu Auschwitz.
Posłuchaj materiału Agnieszki Wrońskiej
Budka stanęła tuż obok budynku żydowskiej łaźni, w którego 77 lat temu wyprowadzono więźniów pierwszego transportu. "Chcieliśmy pokazać, że w pierwszym transporcie zostali wywiezieni zwykli mieszkańcy. W budce po podniesieniu słuchawki i wybraniu numeru usłyszymy ich imiona i nazwiska, kim byli, czym się zajmowali. Krótką relację. Jesteśmy im winni pamięć" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Marcin Sobczyk, dyrektor wydziału kultury w tarnowskim magistracie.
Budka uruchomiona została z okazji 77. rocznicy pierwszego transportu do Kl Auschwitz. Przypomnijmy transport wyruszył z Tarnowa 14 czerwca 1940 roku. Do Auschwitz wywieziono w nim 728 więźniów politycznych, którzy byli pierwszymi więźniami hitlerowskiego obozu zagłady. W Tarnowie żyje już tylko dwóch więźniów: Kazimierz Zając i Kazimierz Albin. Niestety stan zdrowia nie pozwoił im wziąć udziału w uroczystościach.
(Agnieszka Wrońska/ew)