Sebastian S. został wyśledzony i zatrzymany przez tarnowską policję w marcu i od tamtej pory czeka w areszcie na proces przed polskim sądem. Prokuratura właśnie skierowała akt oskarżenia do sądu w sprawie dilera oraz dziewczyny, która mu pomagała. Zdaniem śledczych, mężczyzna przez co najmniej 4 lata obracał w Holandii znacznymi ilościami narkotyków.
- Sebastian S. od dłuższego czasu przebywał na terenie Holandii i tam prowadził zarejestrowaną działalność gospodarczą. Nadto obracał substancjami odurzającymi. Obracał nimi wśród Polaków, ale nie tylko. Grozi mu kara więzienia nie krótsza od lat trzech - wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, Mieczysław Sienicki.
Z tą sprawą wiąże się też inne śledztwo dotyczące sprowadzania narkotyków z Holandii. Dwie osoby są aresztowane, dwie poszukiwane, jedna prawdopodobnie przebywa w areszcie w Holandii. W sumie w sprawach narkotykowych w ostatnim czasie tarnowska policja i prokuratura doprowadziła do aresztowania 11 osób.
(Bartłomiej Maziarz/ko)