Kolejnych kilkadziesiąt uwag wpłynęło w drugich konsultacjach społecznych, w ramach prac nad decyzją środowiskową dla drogi ekspresowej Nowy Sącz - Brzesko. Konsultacje zakończyły się 1 sierpnia, ale część uwag dociera nadal pocztą. Analiza głosów mieszkańców dopiero się rozpocznie jednak już teraz widać, że najczęściej pojawia się w nich krytyka wybranego wstępnie wariantu C. Mieszkańcy domagają się zmiany i wyboru wariantu A, nazywanego samorządowym.
Mieszkańcy nie chcą wyburzeń, GDDKiA wskazuje na koszty
Wariant A przebiegu trasy uważany jest przez mieszkańców za mniej uciążliwy. Korzystna ma być stosunkowo mała liczba koniecznych wyburzeń przy jego wyborze.
GDDKiA przekonuje jednak, że wcale tak nie jest. Droga w tej wersji biegnie w oddaleniu od terenów zabudowanych. To jednak sprawia, że w górzystym terenie konieczne będzie budowanie estakad i kilku tuneli, co w konsekwencji drastycznie podnosi koszty.
Wariant C ma być najlepiej "policzony", jeżeli chodzi o koszty budowy. Jego najnowsza wersja uwzględnia tunel, ale tylko jeden, pod górą Just.
Nowością są głosy przygotowane przez kancelarie prawne, co oznacza, że przeciwnicy drogi sięgają po profesjonalne wsparcie.
Analiza uwag potrwa miesiące
Teraz regionalna dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie zajmie się analizą każdej zgłoszonej uwagi. Procedura może zająć nawet trzy miesiące. Wynik zostanie ujęty w projekcie decyzji środowiskowej dla inwestycji.
Według niedawnych zapowiedzi szefów zarówno RDOŚ jak i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad decyzja powinna być wydana jeszcze w tym roku. To jednak tylko zapowiedzi, obok których nadal pojawiają się liczne znaki zapytania.