Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ustępuje samorządom i nie wyklucza budowy tunelu pod górą Just w powiecie nowosądeckim. Tunel ma być częścią Sądeczanki, czyli planowanej nowej drogi z Brzeska do Nowego Sącza. Samorządy krytykują korytarz proponowany przez GDDKiA i grożą, że zablokują inwestycję jeśli ich żądania nie zostaną spełnione.
O możliwych korektach przebiegu drogi poinformowano w poniedziałek w Nowym Sączu, po wyjazdowym posiedzeniu zespołu parlamentarnego ds. inwestycji infrastrukturalnych w Małopolsce. Wójt Łososiny Dolnej Andrzej Romanek, który od lat walczy o budowę tunelu, cieszy się z nowego stanowiska Dyrekcji, ale zastrzega, że sprzeciw wobec forsowanego wariantu przebiegu trasy wycofa dopiero po konkretnych decyzjach.
- Zobaczymy, jaka będzie ostateczna propozycja. Na razie jest deklaracja. Wtedy będziemy rozmawiać. To nie tylko gmina Łososina Dolna - podkreśla.
Łososina Dolna to jedna z trzech gmin, które wynajęły kancelarię prawną i zapowiadają stanowczą walkę o taki przebieg drogi, których ich zdaniem będzie najkorzystniejszy. Kolejne to Czchów i Gnojnik. Ich żądania na razie nie zostały uwzględnione.