Uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. ks. St. Konarskiego wystąpili w filmie dokumentalnym opowiadającym o przedwojennym Oświęcimiu, w którym "Polacy i Żydzi żyli ze sobą w twórczej dla obydwu społeczności bliskości". Kilkoro licealistów jest przewodnikami po mieście, którego historię współtworzyła polsko-żydowska społeczność.
Posłuchaj co mówi Jolanta Bąk, dyrektorka Liceum Ogólnokształcącego im. ks. St. Konarskiego:
Jak mówi Jolanta Bąk, dyrektorka liceum, ponad stuletnia szkoła swoją historią wpisuje się w konwencję filmu:
- Historia tej szkoły jest na stałe wpisana w historię miasta Oświęcimia. Jest pełna symboli, symboli różnych, ale przede wszystkim tych związanych z tolerancją, ze współistnieniem, z wielokulturowością. W budowę tej szkoły były zaangażowane środowiska i polskie, i żydowskie. I uczniowie to też było pół na pół. Nasza szkoła wpisała się w konwencje tego filmu.
Głównym bohaterem tej opowieści jest Szymon Kluger, zwany „ostatnim oświęcimskim Żydem”. Kluger ocalał z Zagłady i w latach 60. powrócił w rodzinne strony.
Premiera filmu "Oświęcim. Zapomniana historia" odbędzie się w Oświęcimskim Centrum Kultury w najbliższą sobotę 8 czerwca. W Informacji OCK można odebrać bezpłatne zaproszenia na to wydarzenie.