Śnieg, psy i wielkie emocje. W małopolskich Przytkowicach zakończyły się wyścigi psich zaprzęgów. Zawodnicy i widzowie mogliby się poczuć jak za kołem podbiegunowym, gdyby nie mały problem... Ponieważ było ciepło, śnieg szybko topniał...
Posłuchaj uczestników zawodów
W zawodach wystartowało 50 załóg, zawodnicy na nartach, saniach i specjalnych wózkach. Zawody w Przytkowicach niedaleko Kalwarii Zebrzydowskiej odbyły się już po raz 17.
Najważniejsza jest współpraca zawodnika i psów, a także odpowiednie przygotowanie sprzętu.
Ponieważ odwilż sprawiła, że na siedmiokilometrowej trasie brakowało śniegu, część ekip zamieniła sanie na specjalne, kołowe wózki.
/M. Mędela, rnb/