Gang działał na terenie Małopolski i innych województw na południu kraju. Zarzuty usłyszało 5 osób, w tym 4 kobiety. Członkowie gangu jeździli samochodem po mniejszych miejscowościach i szukali małych, zaniedbanych domów. Wychodzili bowiem z założenia, że będą tam mieszkały osoby starsze.
Zdaniem policji napastnicy byli niezwykle brutalni. Wykręcali ręce lokatorom, grozili śmiercią. Zabierali wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Na razie policji udało się udowodnić sprawcom dwa napady, choć wiadomo, że ofiar mogło być więcej. Sprawcy zagarnęli łącznie ponad 80 tysięcy złotych.
Wszyscy członkowie gangu trafili do tymczasowego aresztu. Grozi im do 12 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)