Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polacy na wakacjach: morze pozostaje najpopularniejsze, zyskują mniejsze miejscowości

Przed wakacjami ponad 60 procent Polaków zadeklarowało, że w lipcu i sierpniu chce wyjechać. Branża turystyczna długo narzekała, że turystów jest mniej niż wcześniej przewidywano. Dlaczego tak się dzieje?

Polacy na wakacjach: morze pozostaje najpopularniejsze, zyskują mniejsze miejscowości
Fot. pixabay

Ruch turystyczny w te wakacje rozkręcał się długo, jednak w ostatnich dniach lipca wiele osób zdecydowało się na wypoczynek. Częściej niż w poprzednich latach stawiamy na agroturystykę i szukamy oszczędności. 

"To jest na pewno związane z inflacją. Szukamy tańszych destynacji, a tym samym mniej popularnych kierunków, dlatego też nie ma się co dziwić, że wybieramy mniejsze miejscowości. Ale ciągle dla nas najważniejsze jest morze. Około 42% Polaków wyjeżdża nad morze 37%, z nas wybiera góry"

– mówi Marcin Różycki wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej.

Zyskują mniejsze miejscowości. Boom turystyczny w Małopolsce przeżywa Krynica-Zdrój, która już w zeszłym roku w liczbie turystów prześcignęła Zakopane.

W mniejszych miejscowościach odpoczywamy krócej i bardziej intensywnie. Ten trend potwierdzają też hotelarze.

"Przed pandemią to były dosyć długie pobyty, bo letnie pobyty To było 5-7 dni, zdarzało się też nawet i 14. Natomiast po pandemii to się skróciło tak na trzy cztery dni i w tej chwili tak zostało"

– dodaje Marzena Kozłowska z jednego z Zakopiańskich hoteli. 

Do Małopolski coraz częściej przyjeżdżają też turyści zagraniczni. Ich liczba z roku na rok się zwiększa. 

"Duże zainteresowanie wśród gości czeskich, słowackich, węgierskich, trochę klientów również z krajów Europy Zachodniej oraz, tak jak już powoli staje się tradycją w okresie wakacyjnym, byli też goście z krajów arabskich"

– dodaje Wiktor Wróbel z hotelu na Podhalu.

Dużo osób zostaje też w mieście. W Krakowie w pierwszych dniach wakacji prawdziwe oblężenie przeżyło darmowe kąpielisko w Parku Zakrzówek. Chętnych do kąpieli było tylu, że zdecydowano się wprowadzić limity 

"Wynosi on 1000 osób. Natomiast można powiedzieć, że w te ciepłe letnie weekendy z Zakrzówka korzysta w systemie rotacyjnym około 5000 osób, Nie są to tylko krakowianie, są to też osoby, które usłyszały o Zakrzówku ,które chcą to miejsce zobaczyć i przyjeżdżają tutaj praktycznie z całej Polski" 

- mówi Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.

To dopiero półmetek wakacji. O tym jak będzie wyglądała jego druga część wiele zależy od pogody – na razie synoptycy przewidują sporo dni deszczowych.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego