Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po każdej ulewie pieniądze spływają alejkami. Park w Chrzanowie znów do naprawy

Kolejna ulewa ponownie zniszczyła alejki w zabytkowym parku w Kościelcu w Chrzanowie. Mieszkańcy mówią o głębokich koleinach i wyrwach, które utrudniają spacerowanie i stwarzają zagrożenie. Samorząd zapewnia, że ścieżki zostaną naprawione, ale przyznaje, że przy tak intensywnych opadach problem będzie wracać.

Po każdej ulewie pieniądze spływają alejkami. Park w Chrzanowie znów do naprawy
Park w Chrzanowie/ Fot. Natalia Feluś.

Posłuchaj materiału Natalii Feluś:

Co deszcz, to problem

Gwałtowne burze ponownie zniszczyły alejki w zabytkowym parku w Kościelcu w Chrzanowie. Deszcz wypłukał nawierzchnię, pozostawiając głębokie rowy, koleiny i wyrwy. Mieszkańcy skarżą się, że przez park trudno przejść, a radni zwracają uwagę, że po każdej większej ulewie gmina ponosi kolejne koszty napraw.

Przykro jest patrzeć na stan alejek w parku. Wraz ze spływającymi alejkami spływają gminne pieniądze i to już nie po raz pierwszy. Wracamy do tego tematu po każdej ulewie. Teraz jest bardzo niebezpiecznie

mówi radna Chrzanowa Agnieszka Krakowiak-Lorek.

Park w Kościelcu jest zabytkiem. Jego modernizacja trwała kilka lat i objęła m.in. remont muru oraz figury Chrystusa od strony ulicy Dworskiej, budowę alejek, montaż monitoringu i oświetlenia. Wszystkie prace prowadzono zgodnie z wytycznymi Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie, który dopuścił zastosowanie wyłącznie naturalnych materiałów do wykonania ścieżek.

Zdaniem części mieszkańców i radnych właśnie zastosowana nawierzchnia nie sprawdza się przy ukształtowaniu terenu.

– Wydaje się, że alejki zostały wykonane w sposób wadliwy. Materiał, z którego są zrobione, nie nadaje się na takie spadki i nachylenia – ocenia radny osiedla Kościelec Piotr Mankiewicz.

Referendum w Chrzanowie. Burmistrz: „To była wyjątkowa sytuacja”

Jacek Bańka

Mieszkańcy omijają park

Po ostatnich opadach korzystanie z parku stało się bardzo utrudnione. Mieszkańcy zwracają uwagę, że w głębokich wyżłobieniach łatwo o skręcenie kostki lub upadek. Problemy mają także rodzice z wózkami i rowerzyści.

Teraz omijamy to miejsce ze względu właśnie na bezpieczeństwo. Boimy się zwykłego ujechania nogi czy poślizgnięcia. Wolimy obejść park dookoła, ponieważ jest tam po prostu niebezpiecznie

mówią mieszkańcy.

Żeby ograniczyć niszczenie alejek, gmina – po uzyskaniu zgody konserwatora – zamontowała system rynien odprowadzających wodę. Inwestycja kosztowała około 120 tysięcy złotych.

– Od dwóch lat staraliśmy się o zgodę konserwatora na wprowadzenie zestawu rynien odprowadzających wodę, które również muszą być wykonane z naturalnego materiału. Zrealizowaliśmy tę inwestycję, ale przy tak dużej ulewie nic sobie z tym nie poradzi – mówi zastępca burmistrza Chrzanowa Jolanta Zubik.

Zdaniem Piotra Mankiewicza nowe rozwiązanie nie spełniło swojej funkcji:

– Mieszkańcy martwią się o to miejsce, bo park jest bardzo popularny wśród rodzin z dziećmi. Wielu rowerzystów przejeżdża tędy z osiedla nad zalew Chechło, a obecny stan alejek utrudnia przemieszczanie się.

Remont był, ale bezpieczeństwo wciąż budzi obawy. Problem ulicy Dworskiej w Chrzanowie

Natalia Feluś

Studnia bez dna

Odrestaurowanie całego parku kosztowało około sześciu milionów złotych. Po każdej większej ulewie konieczne są jednak kolejne naprawy nawierzchni, które kosztują gminę następne dziesiątki tysięcy złotych.

Jak zapowiada zastępca burmistrza, jeszcze w tym tygodniu wykonawca rozpocznie rekonstrukcję zniszczonych alejek.

– Nie jesteśmy jednak w stanie przewidzieć, czy za dwa dni nie wystąpi kolejna ulewa, podobna do tej z niedzieli – zaznacza Jolanta Zubik.

Gmina podkreśla, że zmiana nawierzchni nie jest możliwa ze względu na wytyczne konserwatora zabytków. Oznacza to, że pozostają jedynie doraźne naprawy, które po każdej większej ulewie trzeba wykonywać od nowa.

Park w Chrzanowie/ Fot. Natalia Feluś.

Powiązane

  • Po 35 latach gmina Oświęcim likwiduje ciepłociąg. "Płaciliśmy za ciepło, a dziś słyszymy: radźcie sobie sami"

    Natalia Feluś

  • Wycinka drzew w Tarnowie. Obrońcy zwierząt pytają o ptasie lęgi

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Zalew Kozi Bród w Trzebini wysycha. "Do pięciu centymetrów wody na dobę mniej"

    Natalia Feluś

  • Błoto, ciemność i dworzec w ruinie. Mieszkańcy apelują o remont stacji Kraków-Bieżanów

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania