Parafianie z Grojca koło Oświęcimia nie ustają w obronie odwołanego proboszcza, księdza Józefa Zborka. W liście otwartym skierowanym do biskupa Romana Pindla stawiają 11 pytań dotyczących powodów decyzji kurii. Domagają się między innymi przedstawienia dowodów na brak uzasadnienia duszpasterskiego dla odprawiania przez duchownego dodatkowych mszy oraz wskazania korzyści materialnych, jakie miał z tego czerpać. Wierni przekonują, że dotychczasowe wyjaśnienia tylko umocniły ich w przekonaniu, że proboszcz działał dla dobra parafii.
Posłuchaj co mówią parafianie
Jedenaście pytań do biskupa
W liście otwartym mieszkańcy Grojca proszą o szczegółowe wyjaśnienie zarzutów, które doprowadziły do odwołania księdza Józefa Zborka.
Jedna z najważniejszych kwestii dotyczy odprawiania przez duchownego więcej niż jednej mszy świętej dziennie. Zasadniczo kapłan może odprawić jedną mszę w ciągu dnia, a kolejne – w przypadkach przewidzianych prawem kościelnym, między innymi ze względu na potrzeby duszpasterskie.
Gorąca noc w Grojcu. Tłum wiernych otoczył kościół, biskupa wywiozła policja
Kuria uznała, że w przypadku grojeckiej parafii nie wykazano takich potrzeb. Parafianie pytają jednak, na jakiej podstawie sformułowano ten wniosek i jakie dowody go potwierdzają.
Domagają się również wskazania konkretnych korzyści materialnych, które – zdaniem władz diecezji – ksiądz Zborek miał uzyskiwać w związku z przyjmowaniem intencji mszalnych.
Autorzy listu podkreślają, że zarówno wyjaśnienia przedstawione przez samego duchownego, jak i komunikat kurii utwierdziły ich w przekonaniu, że proboszcz kierował się dobrem parafian.
Ksiądz zaprzecza, kuria przedstawia zarzuty
Spór nasilił się po oświadczeniu opublikowanym 13 października przez księdza Józefa Zborka.
Duchowny ujawnił w nim, że został ukarany za bezprawne czerpanie korzyści z ofiar mszalnych oraz zniszczenie dokumentu kościelnego. Jednocześnie zaprzeczył, by uzyskiwał korzyści finansowe z odprawianych mszy.
Dlaczego odwołano proboszcza z Grojca? Ks. Józef Zborek ujawnia powody decyzji biskupa
Według diecezji bielsko-żywieckiej proboszcz odprawiał nawet sześć mszy jednego dnia. Kuria poinformowała również, że podczas kontroli duchowny przyznał się do spalenia dokumentacji parafialnej.
Parafianie oczekują bardziej szczegółowego uzasadnienia decyzji władz kościelnych i wyjaśnienia rozbieżności między stanowiskiem diecezji a oświadczeniem księdza.
Żywe serce i setki świateł. Parafianie wspierają proboszcza
Wierni z Grojca od początku sprzeciwiają się odwołaniu księdza Zborka. W każdą niedzielę organizują akcje solidarnościowe, które mają pokazać skalę poparcia dla duchownego.
Najpierw żywe serce, teraz setki świateł. Mieszkańcy Grojca stoją murem za proboszczem
Podczas jednej z nich utworzyli żywe serce. Innym razem licznie zgromadzili się przed kościołem, zapalając setki świateł.
Teraz do symbolicznych gestów dołączyli list otwarty i konkretne pytania skierowane do biskupa.
Wójt ujawnił, na co proboszcz przeznaczał nauczycielską pensję
W obronie księdza Józefa Zborka głos zabrał również wójt gminy Oświęcim.
Jak poinformował, przez 29 lat pracy duszpasterskiej i nauczania religii w szkole duchowny przeznaczał swoje nauczycielskie wynagrodzenie na pomoc potrzebującym uczniom oraz wsparcie placówki.
Parafianie walczą o odwołanego proboszcza z Grojca. Teraz ujawniono, na co przeznaczał pensję nauczycielską
Z tych pieniędzy miały być finansowane między innymi obiady dla ubogich dzieci, wyposażenie sal lekcyjnych i remonty szkolne.
Za działalność na rzecz uczniów i szkoły ksiądz Zborek otrzymał specjalną nagrodę wójta z okazji Dnia Nauczyciela.
Sprawa odwołania proboszcza wciąż budzi duże emocje w Grojcu. Parafianie oczekują teraz odpowiedzi biskupa na jedenaście pytań zawartych w liście otwartym.
Treść listu otwartego jest dostępna TUTAJ