Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wolbrom: były pracownik Domu Kultury w rejestrze przestępców na tle seksualnym

Od nowego roku w internecie dostępne są między innymi dane personalne pedofilów. Dobro dzieci jest ważniejsze od ochrony wizerunku przestępców - mówi wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Rejestr jest - jak podkreśla wiceminister - narzędziem w skutecznej ochronie dzieci. W Małopolsce na liście jest około 30 osób. Rodzice z Wolbromia zauważyli, że znajduje się na niej pracownik Domu Kultury. Mężczyźnie nie przedłużono umowy o pracę, a dyrekcja placówki wydała oświadczenie.

Wolbrom: były pracownik Domu Kultury w rejestrze przestępców na tle seksualnym
źródło: rps.ms.gov.pl

- Zdarzają się głosy, że to może piętnować te osoby. W prawie karnym jednak zawsze ważymy wartości. Z jednej strony jest ochrona dzieci, z drugiej - za przeproszeniem - anonimowość pedofila - mówi Michał Woś.

W rejestrze znaleźć można nie tylko podstawowe dane takie jak imię, nazwisko i data urodzenia, ale też miejscowość, w której dana osoba aktualnie przebywa oraz dane dotyczące jej wyroku.

W domu kultury w Wolbromiu dzięki rejestrowi ujawniono wśród personelu mężczyznę skazanego za przestępstwo na tle seksualnym. Mężczyzna nie pracował bezpośrednio z dziećmi - był pracownikiem technicznym. W 2015 roku do tego zajęcia skierował go Urząd Pracy z Olkusza. 31 grudnia mężczyźnie skończyła się umowa o pracę. Dyrektor domu kultury w wydanym oświadczeniu tłumaczy, że po tym jak nazwisko pracownika znalazł w rejestrze, nie przedłużył mu umowy. 

"Uprzejmie informuję, że Dom Kultury w Wolbromiu nie zatrudnia osób umieszczonych w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Dodatkowo wyjaśniam wszystkim zainteresowanym, że bezpośrednio po uruchomieniu w dniu 1 stycznia 2018 r dostępu do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, pozyskałem informację, że jedna z osób zatrudnionych w Domu Kultury figuruje w tym Rejestrze.  Mimo, że przepis art 21 ust 1 ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom na tle seksualnym nakazuje pracodawcom sprawdzenie pracowników zatrudnionych na stanowiskach związanych z wychowaniem, edukacją wypoczynkiem. leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi i chociaż zakres obowiązków służbowych pracownika DK, umieszczonego w Rejestrze, nie wymagał bezpośredniego kontaktu z osobami korzystającymi z oferty Domu Kultury, to fakt umieszczenia go w Rejestrze spowodował odmowę przedłużenia umowy o pracę."

 Dyrektor Domu Kultury Piotr Gamrot

Sebastian Gleń z małopolskiej policji zapewnia, że policja sprawdza, czy dyrekcja dopełniła swoich obowiązków w tym przypadku. "Gdyby się okazało, że tak się stało, to dyrektor takiej placówki może odpowiadać za wykroczenie, które jest zagrożone karą grzywny do 1000 zł lub aresztem" - wyjaśnia Sebastian Gleń. 

"Sprawa tego pracownika domu kultury pokazuje, że nie istniał dotąd skuteczny mechanizm weryfikujący osoby do pracy z dziećmi. Ta sytuacja potwierdza przede wszystkim diagnozę autorów ustawy. Ustawa, która wprowadziła rejestr sprawców przestępstw na tle seksualnym, wprowadza wprost obowiązek korzystania z tego rejestru w przypadku zatrudniania osób do pracy z dziećmi. W dotychczasowym porządku prawnym były instrumenty, które pozwalały to zweryfikować. Na przykład nauczyciel musiał przedstawić zaświadczenie o niekaralności" - tak przekonywał w Radiu Kraków mec. Mariusz Piotr Brzozowski. 

W Wolbromiu lukę prawną wypełniła czujność rodziców. Mężczyzna, który znalazł się w rejestrze, spędził cztery lata w więzieniu. Został warunkowo zwolniony 22 lata temu. 

(IAR/KatarzynaMaciejczyk/Jacek Bańka/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut