Jeśli Miasteczko Multimedialne nie zostanie dokończone do grudnia tego roku, to spółka odpowiedzialna za jego budowę będzie musiała zwrócić blisko 100 mln zł unijnej dotacji. Zagrożenie, że tak się stanie istnieje, bo wciąż nie wiadomo, kto, po bankructwie głównego wykonawcy, dokończy inwestcję.
Sytuacja sądeckiego Miasteczka Multimedialnego, promowanego dziś jako MMC Brainvile, coraz bardziej niepokoi. Powstający w Nowym Sączu obiekt musi być gotowy do grudnia tego roku. W przeciwnym wypadku budująca miasteczko spółka straci blisko 100 mln zł unijnej dotacji . Tymczasem po bankructwie głównego wykonawcy wciąż nie udaje się znaleźć firmy, która dokończy zadanie. Jak informuje wiceprezes spółki Miasteczko Multimedialne Tadeusz Węgrzyński, trwają negocjacje z trzema firmami, a decyzja ma zapaść najpóźniej po świętach Wielkiej Nocy.
Budynek miasteczka gotowy jest już w ok. 90 proc . Do wykonania zostały prace wykończeniowe.
MMC Brainville ma być innowacyjnym parkiem technologicznym w którym ulokują się i powstawać będą firmy z branży informatycznej. Nowy Sącz wiąże z inwestycją spore nadzieje.