Nie tylko Zakopane, ale także Krynica wciąż jest pełna gości. Wiele osób przyjechało do uzdrowiska na Sylwestra i postanowiło nieco wydłużyć urlop. Turyści są zachwyceni zimową aurą, jaka panuje w Krynicy.
posłuchaj turystów
Jak podkreślają niektóre osoby, wybrali specjalnie na świąteczno-noworoczny urlop góry, by w końcu zobaczyć śnieg. Narzekają, że śniegu nie ma w innych miejscowościach i jedyną szansą, żeby dzieci poznały śnieżną zimę jest wyjazd na Podhale, czy Sądecczyznę. W Krynicy mogą jeździć na nartach, wyjechać na Górę Parkową, czy Jaworzynę, chętnie jadą też na Słotwiny, gdzie jest wieża widokowa. To fantastyczne miejsce na rodzinne wczasy - mówią turyści.
W Krynicy jest też sporo gości ze wschodu – Rosji, Ukrainy i Białorusi, którzy 6 stycznia rozpoczynają Święta Bożego Narodzenia. Grekokatolicy uczestniczą w nabożeństwach w cerkwi p.w. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a prawosławni modlą się w cerkwi pw. Świętego Równego Apostołom Księcia Włodzimierza Wielkiego.
Z danych Krynickiej Organizacji Turystycznej wynika, że od trzech lat gości ze wschodu przybywa. Jest ich jednak znacznie mniej niż 10 lat temu, kiedy jeszcze częściej odwiedzali Polskę.
Bartosz Niemiec/bp